Paweł Ziarkowski - main photo

Razem z siostrą urodzili się 12 tygodni za wcześnie! Zuzia jest zdrowa, ale Pawełek nie miał tyle szczęścia...

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny i rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Paweł Ziarkowski, 5 years old
Pomysk Wielki
Mózgowe porażenie dziecięce, wodogłowie, wcześniactwo, stan po krwawieniu dokomorowym II stopnia oraz płuc
Starts on: 4 September 2026
Ends on: 4 November 2026
PLN 604
DonateDonated by 20 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1014000
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1014000 Paweł

Recurring donation

Regular support provides Paweł a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny i rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Paweł Ziarkowski, 5 years old
Pomysk Wielki
Mózgowe porażenie dziecięce, wodogłowie, wcześniactwo, stan po krwawieniu dokomorowym II stopnia oraz płuc
Starts on: 4 September 2026
Ends on: 4 November 2026

Fundraiser description

Nasz synek urodził się jako skrajny wcześniak w 28. tygodniu ciąży bliźniaczej. Siostra Zuzia urodziła się zdrowa, Pawełek niestety nie. Musimy walczyć o jego sprawność i pełny powrót do sił. Prosimy o pomoc!

Miałam ciążę wysokiego ryzyka, a w około 22. tygodniu była zagrożona. Cały czas bardzo się bałam o to, czy wszystko się uda. W 28. tygodniu miałam ściągany szew. Niestety podczas zabiegu przebił się pęcherz płodowy i musiałam urodzić – 12 tygodni wcześniej niż powinnam. Był to poród naturalny. Kiedy Pawełek i Zuzia przyszli na świat, odetchnęłam z ulgą. Jednak nie spodziewałam się, że tylko jedno z nich będzie zdrowe. 

Synek urodził się jako drugi, ważył zaledwie 1190 gramów. Początek jego życia był bardzo trudny – zmagał się z krwawieniem do płuc oraz wylewami do mózgu. Powodem było to, że na tym etapie był jeszcze bardzo słabo rozwinięty. Serce mi pękało, gdy widziałam, jak cierpi. Nigdy nie zapomnę widoku swojego dziecka w inkubatorze, podłączonego do tylu sprzętów... Żaden rodzic nie powinien tego przeżywać!

Paweł Ziarkowski

Konsekwencją krwawień i wylewów jest mózgowe porażenie dziecięce w postaci czterokończynowego porażenia spastycznego. Oznacza to, że Pawełek nie chodzi. Wspiera się balkonikiem, ale przeważnie porusza się na wózku inwalidzkim. Jest zależny od sprzętów medycznych, a także od nas. Ma też wodogłowie. Wymagał założenia zastawki komorowo-otrzewnowej, którą w pierwszych latach życia musiał mieć kilkukrotnie wymienianą operacyjnie.

Od urodzenia Pawełka otaczają lekarze i inni specjaliści, którzy dbają o jego zdrowie. Praktycznie od początku jest rehabilitowany ze względu na spastyczność i opóźniony rozwój psychoruchowy. Martwi nas też jego brak mowy. Synek mówił pojedyncze słowa, ale niestety wystąpił regres – teraz nie mówi już nic. Wprowadziliśmy komunikację alternatywną – specjalne obrazki, które wskazuje, gdy chce wyrazić jakąś potrzebę.

Paweł Ziarkowski

Każdy rodzic chciałby widzieć swoje dziecko bawiące się, skaczące, czerpiące z dzieciństwa jak najwięcej. Niestety Pawełek nie może sobie na to pozwolić. Cieszymy się, że chodzi do przedszkola i ma kontakt z rówieśnikami. Nie może się z nimi bawić tak jak inne dzieci, ale cieszymy się, że znalazł z nimi nić porozumienia. 

Pawełek kocha zwierzęta, ma wiele książeczek o tej tematyce. Oprócz tego interesuje go lepienie z ciastoliny oraz bawienie się piaskiem kinetycznym. Lubi bawić się z młodszym braciszkiem Stasiem i siostrą bliźniaczką. To dziecko, które jak każdy maluch – chciałoby korzystać z dzieciństwa w pełni. Mimo ograniczeń to wesoły, uśmiechnięty chłopczyk, który zasługuje na szansę na sprawność!

Paweł Ziarkowski

Codzienność Pawełka wiąże się z ciągłymi ćwiczeniami. Dwa razy w tygodniu uczęszcza na fizjoterapię i do logopedy. Korzysta też z zajęć terapeutycznych WWR, terapii czaszkowo-krzyżowej i integracji sensorycznej. Jeździmy z synkiem również na hipoterapię. 

Obecnie Pawełek jest kwalifikowany do operacji SDR – selektywnej rizotomii grzbietowej, która może zmniejszyć spastyczność, ułatwić chodzenie i zwiększyć efekty rehabilitacji. Po operacji czekają go 2 lata intensywnej rehabilitacji koniecznej do utrzymania efektów. Dostaliśmy informację, że SDR może go osłabić, więc musimy postawić na wzmacnianie siły mięśniowej. Na to teraz najbardziej potrzebujemy funduszy.

Bardzo prosimy o pomoc dla naszego synka! Nie damy rady udźwignąć kosztów leczenia bez dodatkowego wsparcia. Liczy się każda złotówka, każde udostępnienie zbiórki. Razem mamy ogromną moc!

Rodzice Pawełka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Gracjan
    Gracjan
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Marek
    Marek
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 10

    Share