Piotr Cebula - main photo

Tata walczy z najbardziej złośliwym nowotworem mózgu! Pomóż nam go ratować!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Piotr Cebula, 60 years old
Ozimek, opolskie
Glejak IV stopnia
Starts on: 5 March 2025
Ends on: 26 January 2026
PLN 12,210(14.35%)
Donated by 159 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Piotr Cebula, 60 years old
Ozimek, opolskie
Glejak IV stopnia
Starts on: 5 March 2025
Ends on: 26 January 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Piotra. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Nic nie zapowiadało, że ten dzień na zawsze podzieli nasze życie na „przed” i „po”... To był marzec 2022 roku. Tata był w pracy, jak co dzień. Nagle, bez ostrzeżenia, upadł – jego ciałem wstrząsnął pierwszy w życiu atak padaczki. Chwilę później świat, który znaliśmy, zaczął się rozsypywać…

Karetka natychmiast zabrała go do szpitala na badania i obserwację. Wykonano rezonans, który wykazał konieczność pilnej operacji – lekarze musieli usunąć guz mózgu, by określić jego charakter i wdrożyć odpowiednie leczenie. Wynik badania histopatologicznego był dla nas ciosem. Glejak wielopostaciowy IV stopnia typu dzikiego – NAJZŁOŚLIWSZY z możliwych nowotworów mózgu.

Tata rozpoczął intensywną walkę – przeszedł chemioterapię i czterotygodniową radioterapię. Wierzyliśmy, że to wystarczy i że uda się zatrzymać chorobę. Niestety, w sierpniu 2024 roku doszło do kolejnego ataku padaczkowego. Badania obrazowe nie pozostawiły złudzeń – NOWOTWÓR POWRÓCIŁ!

Piotr Cebula

Tata ponownie przeszedł operację oraz nowatorską terapię w Universitätsklinikum Marburg (UKGM). Wciąż walczy z powikłaniami – przede wszystkim z obrzękami mózgu, które znacznie utrudniają mu samodzielne funkcjonowanie. Pomimo trudności, nie poddajemy się i robimy wszystko, by jak najdłużej mógł być z nami w jak najlepszej formie.

Niestety, dalsze leczenie wymaga regularnych kontroli w klinice w Marburgu – minimum co kwartał. Do tego dochodzi kosztowna farmakoterapia oraz specjalistyczna suplementacja, które pomagają zapobiegać wznowie i ewentualnym przerzutom. To ogromne wydatki, które coraz bardziej przerastają nasze możliwości finansowe.

Dlatego zwracamy się do Was – ludzi o wielkich sercach. Prosimy o wsparcie, by nasz tata mógł dalej walczyć ze swoim największym przeciwnikiem, jakim jest glejak. Chcemy dać mu jak największą szansę na dalsze życie. Nie wyobrażamy sobie, że mogłaby go zabraknąć...

dzieci

Donations

Sort by
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 10
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    🫂

  • E
    E
    Share
    PLN 150
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100