
AMPUTACJA NOGI była koniecznością❗️Życie Piotra zmieniło się w walkę o samodzielność. Pomożesz?
Fundraiser goal: Zakup protezy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Zakup protezy
Fundraiser description
Problemy zdrowotne mojego męża zaczęły się pod koniec 2024 roku. Na jego łydce pojawiło się niepozorne zgrubienie. Nie sądziłam, że ta nieznaczna zmiana sprawi, że nasze życie zmieni się o 180 stopni.
Błądziliśmy wśród specjalistów. Okazało się, że to krwiak, którego trzeba było usunąć. Komplikacje po zabiegu okazały się bardzo poważne. Rana się nie goiła, a mój mąż trafił do szpitala.
Wykonano dokładne badania, które potwierdziły najgorsze. Nogi Piotra nie dało się uratować. Jedynym możliwym wyjściem była AMPUTACJA, która odbyła się w maju 2025 roku. To był dla nas szok. Jedno niepozorne zgrubienie na nodze doprowadziło mojego męża do niepełnosprawności. Każda, najprostsza nawet czynność stała się wyzwaniem, któremu często nie da się sprostać.

Jedyne, o czym dzisiaj marzy Piotr, jest samodzielność i możliwość wykonywania codziennych zadań bez proszenia o pomoc. Mąż porusza się o kulach. Posiada protezę tymczasową, z której czasem korzysta. Niestety, bardzo trudno utrzymać w niej równowagę, każdy krok wiąże się z możliwością upadku.
Piotr większość życia pracował w biurze, ale ostatnich kilka lat spędził w pracy na stanowisku kierowcy. Uwielbiał jazdę autem, czuł się komfortowo za kierownicą, relaksowało go to. Oprócz tego pielęgnował nasz ogród, kochał spacery z psem i majsterkowanie przy domu.

Teraz, gdy stracił nogę, nie jest w stanie wrócić do tych wszystkich aktywności, które dawały mu tak ogromną satysfakcję. Piotr jednak się nie poddaje, cały czas dąży do tego, żeby jego sprawność była lepsza.
Dlatego jego marzeniem jest zakup protezy elektronicznej, która dokładniej przystosowuje się do ruchów. Takie urządzenie pozwoli mu wrócić do samodzielności, proste czynności przestaną być przeszkodą nie do pokonania.
Niestety, koszt takiej protezy jest ogromny, a my sami nie jesteśmy w stanie pokryć takiego wydatku. Dlatego z całego serca proszę Cię o wsparcie. Pomóż mi spełnić marzenie o samodzielności, która została odebrana w tak brutalny sposób. Będę z całego serca wdzięczna za Twój gest.
Aleksandra, żona Piotra