
Straciłem nogę, a wraz z nią całą moją niezależność. Pomóż mi znów być samodzielnym!
Fundraiser goal: Zakup protezy i wkładek ortopedycznych
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Zakup protezy i wkładek ortopedycznych
Fundraiser description
Początek 2025 r. był dla mnie trudnym czasem. Gdyby nie życzliwe dusze, które wzięły mnie pod swoje skrzydła, nie wiem, gdzie dziś bym był. Obiecałem jednej osobie, że gdy tylko będę miał protezę, przyjadę do niej i jeszcze razem zatańczymy.
W styczniu 2025 r. trafiłem do szpitala z ciężką zamartwicą. Nie byłem już w stanie chodzić. Prawej nogi nie udało się uratować. Amputowano ją na wysokości podudzia. Odjęto mi także palce lewej stopy.
W marcu zaczęła odzywać się gruźlica. W moich płucach zalegała woda. W kwietniu ponownie trafiłem na szpitalny oddział. Nie oddychałem na jedno płuco. Mój stan był bardzo ciężki. Na szczęście dziś mogę powiedzieć, że wszystko udało się opanować. Oczywiście, choroby płuc mogą wrócić, jednak jestem dobrej myśli.
Od półtora roku poruszam się na wózku, ale ćwiczę chodzenie z kulami. Jest tak, jakbym uczył się chodzenia na nowo. Staram się o protezę. Jestem na etapie formowania kikuta specjalnymi bandażami. Załamywanie się nie leży w mojej naturze. Dlatego jestem zmobilizowany, by wrócić do dawnej sprawności.
Udało mi się dostać dofinansowania, ale wciąż trochę brakuje do pełnej sumy. Moja sytuacja jest bardzo trudna. Chciałbym jednak wrócić do pracy, do podróżowania po naszym pięknym kraju. Wierzę, że proteza by mi to umożliwiła.
Dlatego zdecydowałem się poprosić o pomoc. Będę niezmiernie wdzięczny, jeśli zdecydujecie się mnie wesprzeć na drodze ku odzyskaniu samodzielności.
Piotr