
Rozległy wylew na trybunach! Pomóż Piotrowi walczyć ze skutkami udaru!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
5 monthly supportersYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Anonymousstarted monthly donation
- Anonymousstarted monthly donation
- Anonymousstarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mój Piotr jest mężczyzną o ogromnym sercu, pełnym ciepła i chęci niesienia pomocy. Zawsze wyciągał pomocną dłoń, zanim potrzebujący zdążył o tę pomoc poprosić. 4 marca 2026 w czasie meczu Lecha – drużyny, której od lat aktywnie kibicuje, na trybunach stadionu doznał rozległego wylewu krwi do mózgu. Był to moment, który zatrzymał cały świat naszej rodziny…
Dzień przed tragicznym wydarzeniem odebrał dyplom uznania od Wójta Gminy Tarnowo Podgórne za największą uzbieraną kwotę w zbiórce Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 2026 roku.
To nie pierwszy raz, kiedy jako wolontariusz Piotr uzbierał największą kwotę w naszej gminie. Bo taki właśnie był – zawsze pomagał z dużym zaangażowaniem zarówno bliskim, jak i tym, których nie znał. Zawsze przede wszystkim myślał o innych.

Lekarze przez trzy tygodnie walczyli o życie Piotra. Udar doprowadził do poważnych powikłań. Krwiak w głębokich strukturach mózgu o wielkości ponad 6 cm spowodował duże spustoszenie w organizmie. Piotr nie mówi i cierpi z powodu paraliżu prawej strony ciała. Lekarze mówią, że daleka droga przed nim, by wrócić do jakiejkolwiek sprawności.
Chcę zrobić wszystko, by mu to umożliwić.
Dlatego proszę o pomoc w sfinansowaniu leczenia i rehabilitacji Piotra. Sama nie jestem w stanie temu wyzwaniu sprostać. Piotr był głównym żywicielem rodziny, prowadził jednoosobową działalność gospodarczą.
Moje zarobki z trudem pokrywają opłacenie rachunków i podstawowych potrzeb naszych dwóch ukochanych córek, ale z tym sobie jakoś poradzę. Potrzebuję jednak wsparcia przede wszystkim w sfinansowaniu długotrwałej, intensywnej rehabilitacji Piotra. I o tę pomoc dziś Was bardzo proszę.
Izabela Wach, żona