

Napady sieją ogromne spustoszenie i odbierają Polci coraz więcej! Leczenie nie zadziałało... Ratuj i podaruj nadzieję!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasza córeczka Pola zachorowała na epilepsję, gdy miała zaledwie pół roku… To słowo brzmiało jak wyrok. Od tamtej pory nasze życie wywróciło się do góry nogami. Leczenie nie przynosiło efektów, a my bezradnie patrzyliśmy, jak nasza maleńka dziewczynka z dnia na dzień traciła umiejętności, których z takim wysiłkiem się uczyła.
Napady pojawiały się wielokrotnie w ciągu dnia, zostawiając po sobie ogromne spustoszenie. Szpitale stały się naszym drugim domem. Szukaliśmy ratunku wszędzie: różne terapie, wiele leków, kosztowne badania genetyczne… Niestety, do dziś nie znamy przyczyny choroby, która odebrała Poli beztroskie dzieciństwo.
Dziś Pola ma prawie 4 latka. Jest całkowicie zależna od naszej opieki. Nie mówi, nie potrafi się komunikować, widzi otaczający świat inaczej. Zmaga się z obniżonym napięciem mięśniowym, zaburzeniami sensorycznymi i nadruchliwością, które utrudniają jej naukę nawet najprostszych czynności.

Mimo to Pola codziennie pokazuje nam, jak ogromną ma wolę życia. Wciąż pozostaje pogodną i uśmiechniętą dziewczynką. Małymi krokami, dzięki intensywnej rehabilitacji, terapiom sensorycznym, logopedycznym i psychologicznym, robi postępy. Jej uśmiech daje nam siłę, by każdego dnia walczyć dalej.
Niestety, ta walka jest niezwykle kosztowna. Tylko jedno z nas może pracować, ponieważ drugie musi być cały czas przy Poli. Niezwykle trudno jest udźwignąć w takiej sytuacji wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją…
Dlatego prosimy o pomoc. Każda złotówka, każde dobre słowo, to krok ku temu, by nasza córeczka miała szansę na lepsze życie, na choć odrobinę samodzielności. „Skarb to nie złoto ani diamenty. To nasz dzieciaczek zdrowy i uśmiechnięty”. Pomóżcie zawalczyć nam o ten wyjątkowy skarb. Pomóżcie przywrócić Poli utracone dzieciństwo.
Z całego serca dziękujemy,
Rodzice
M-uśPLN 100Donation made via money box Ratuj ze mną Pole!
- Tomasz MorycPLN 150
Donation made via money box Ratuj ze mną Pole!
- DoPLN 50
Donation made via money box Ratuj ze mną Pole!
- Anonymous donationPLN 130
- Anonymous donationPLN 200
Donation made via money box Ratuj ze mną Pole!
- Joanna PodstawkaPLN 50
Donation made via money box Ratuj ze mną Pole!