Pola Gajewska - main photo

Napady sieją ogromne spustoszenie i odbierają Polci coraz więcej! Leczenie nie zadziałało... Ratuj i podaruj nadzieję!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Pola Gajewska, 4 years old
Kurowice, łódzkie
Padaczka, choroby neurologiczne
Starts on: 22 August 2025
Ends on: 23 February 2026
PLN 29,634(55.71%)
Still needed: PLN 23,558
DonateDonated by 246 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0834754
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0834754 Pola
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Pola a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Pola Gajewska, 4 years old
Kurowice, łódzkie
Padaczka, choroby neurologiczne
Starts on: 22 August 2025
Ends on: 23 February 2026

Fundraiser description

Nasza córeczka Pola zachorowała na epilepsję, gdy miała zaledwie pół roku… To słowo brzmiało jak wyrok. Od tamtej pory nasze życie wywróciło się do góry nogami. Leczenie nie przynosiło efektów, a my bezradnie patrzyliśmy, jak nasza maleńka dziewczynka z dnia na dzień traciła umiejętności, których z takim wysiłkiem się uczyła.

Napady pojawiały się wielokrotnie w ciągu dnia, zostawiając po sobie ogromne spustoszenie. Szpitale stały się naszym drugim domem. Szukaliśmy ratunku wszędzie: różne terapie, wiele leków, kosztowne badania genetyczne… Niestety, do dziś nie znamy przyczyny choroby, która odebrała Poli beztroskie dzieciństwo.

Dziś Pola ma prawie 4 latka. Jest całkowicie zależna od naszej opieki. Nie mówi, nie potrafi się komunikować, widzi otaczający świat inaczej. Zmaga się z obniżonym napięciem mięśniowym, zaburzeniami sensorycznymi i nadruchliwością, które utrudniają jej naukę nawet najprostszych czynności.

Pola Gajewska

Mimo to Pola codziennie pokazuje nam, jak ogromną ma wolę życia. Wciąż pozostaje pogodną i uśmiechniętą dziewczynką. Małymi krokami, dzięki intensywnej rehabilitacji, terapiom sensorycznym, logopedycznym i psychologicznym, robi postępy. Jej uśmiech daje nam siłę, by każdego dnia walczyć dalej.

Niestety, ta walka jest niezwykle kosztowna. Tylko jedno z nas może pracować, ponieważ drugie musi być cały czas przy Poli. Niezwykle trudno jest udźwignąć w takiej sytuacji wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją…

Dlatego prosimy o pomoc. Każda złotówka, każde dobre słowo, to krok ku temu, by nasza córeczka miała szansę na lepsze życie, na choć odrobinę samodzielności. „Skarb to nie złoto ani diamenty. To nasz dzieciaczek zdrowy i uśmiechnięty”. Pomóżcie zawalczyć nam o ten wyjątkowy skarb. Pomóżcie przywrócić Poli utracone dzieciństwo.

Z całego serca dziękujemy,
Rodzice

Select a tag
Sort by