Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Michał Wójcik - main photo

Zrobimy WSZYSTKO, by Michał do nas wrócił. Prosimy o Wasze wsparcie!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Michał Wójcik, 33 years old
Kraków, małopolskie
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, spastyczne porażenie czterokończynowe
Starts on: 20 May 2026
Ends on: 20 August 2026
PLN 6,826
DonateDonated by 80 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0483925
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0483925 Michał

Recurring donation

Regular support provides Michał a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Michał Wójcik, 33 years old
Kraków, małopolskie
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, spastyczne porażenie czterokończynowe
Starts on: 20 May 2026
Ends on: 20 August 2026

Fundraiser description

Niezależnie, czy dziecko ma rok, 15 lat, czy 30, rodzicami jest się całe życie. Szczególnie wtedy, gdy dziecku dzieje się coś złego, rodzic musi dla niego być. A nasze serca każdego dnia krwawią i tęsknią za ukochanym synem…

Michał przebywał w szpitalu. Mieliśmy z nim stały kontakt i codziennie odwiedzaliśmy. Mieliśmy wielką nadzieję, że już niebawem wszystko będzie dobrze. Jednak zamiast szczęśliwego zakończenia, na naszą rzeczywistość zapadł mrok.

18 stycznia 2024 roku odebraliśmy telefon. Teraz już wiemy, że to ten z najgorszych możliwych. Powiedziano nam wtedy, że na skutek nagłego zatrzymania krążenia Michał zapadł w śpiączkę wegetatywną!

Wypełniały nas rozpacz, strach, niepewność, niezrozumienie i obawa o przyszłość. Wiedzieliśmy jednak jedno: musimy ratować zdrowie naszego syna!

Michał Wójcik

Po OIOM-ie i ratowaniu życia Michała udało nam się załatwić ośrodek rehabilitacyjny w Sawicach. Przenieśliśmy się tam do pobliskiego Sokołowa Podlaskiego, by być jak najbliżej syna. Niestety po jakimś czasie musieliśmy przenieść Michała do innego ośrodka, Budzik, tym razem w Warszawie.

Byliśmy z synem 24 godziny na dobę. Uczyliśmy się wszystkiego: przewijania, specjalistycznej opieki, tak, by zapewnić Michałowi wszystko, co najlepsze. Niestety jakiś czas temu spadła na nas kolejna tragedia. Żona bardzo poważnie zachorowała, miała operację i dochodziła do siebie przez trzy miesiące. 

Michał w pewnym momencie lekko się wybudził, trwało to jednak krótko i wszystko zaczęło się cofać. W maju 2025 roku wyszliśmy do domu i jesteśmy w nim do dziś. Z całego serca dziękujemy też za wsparcie, jakie okazaliście nam w poprzedniej zbiórce! Dzięki temu udało nam się dofinansować zakup samochodu dla niepełnosprawnych, wykonać podjazd dla wózków, zamontować podnośnik sufitowy, zakupić  masażery i urządzenia fizjoterapeutyczne, a także leki i środki higieniczne.

Michał Wójcik

Michał ma codzienną rehabilitację po 2-3 godziny, 2 godziny logopedii w tygodniu, a oprócz tego sami ćwiczymy z synem, masujemy czy wykonujemy ćwiczenia logopedyczne. Jeździmy też na turnusy rehabilitacyjne – w zeszłym roku byliśmy w Turce, w tym też jedziemy, a oprócz tego do Polaniki. 

Michał jest nieco spokojniejszy, już po dwumiesięcznym pobycie w domu poczuł się pewniej. Ma coraz mniej spastyki, coraz rzadziej się spina, wydaje się reagować na proste komendy. Raz dziennie zjada zupę i to jest sukces! Resztę posiłków przyjmuje przez PEG-a. Roczna fizjoterapia domowa pomogła mu ruszyć spastyczne ręce spod szyi, jednak dalej walczymy z dłońmi i nogami. 

Dziś znów prosimy o Wasze wsparcie, bo mimo że udało się już tak wiele zrobić, walka Michała trwa, a jej koszty są ogromne: fizjoterapia w domu pacjenta to minimum 150 zł za godzinę, zajęcia z logopedą 200 zł, z kolei pobyt w ośrodku przez 2 tygodnie to koszt od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Dlatego prosimy o pomoc. Nawet drobne wpłaty to dla nas miesięczne dofinansowanie na środki higieniczne, lekarstwa czy dodatkowe żywienie. Będziemy ogromnie wdzięczni, jeżeli dalej będziecie wspierać naszego syna. Wierzymy, że razem możemy dokonać cudu!

Rodzice Michała

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X