Fundraiser finished

Ratujemy rączkę Julki! Operacja już 25 września❗️

Fundraiser goal: Operacja rekonstrukcji kciuka w European Paley Institute

Fundraiser organizer:
Julcia Strączek, 8 years old
Ruda Śląska, śląskie
Brak kości promieniowej i kciuka w lewej rączce
Starts on: 23 April 2021
Ends on: 22 September 2021
PLN 269,472(100.6%)
Donated by 10561 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0092049 Julcia

Fundraiser goal: Operacja rekonstrukcji kciuka w European Paley Institute

Fundraiser organizer:
Julcia Strączek, 8 years old
Ruda Śląska, śląskie
Brak kości promieniowej i kciuka w lewej rączce
Starts on: 23 April 2021
Ends on: 22 September 2021

Fundraiser result

Dzięki Wam, cudownym Pomagaczom – Julka przejdzie kolejną operację dłoni, po której będzie miała sprawny kciuk! To otworzy jej drogę do pełnej sprawności! Z całego serca dziękujemy za okazane wsparcie!

Patrycja, mama

Fundraiser description

Wciąż trwa walka o sprawne rączki Julki! Dzięki wspaniałym Darczyńcom moja córeczka przeszła pierwszą operację. Przed nią kolejna, na którą już otrzymaliśmy kosztorys - dotyczy rekonstrukcji kciuka w lewej rączce. Mamy mało czasu… Proszę Was o pomoc dla mojej dzielnej Julki, która już tak wiele zniosła, by mieć szansę na sprawność i normalne dzieciństwo!

Julka bardzo kocha swoje nowe, proste rączki. Wciąż je całuje i mówi, że są piękne! Ma już jeden kciuk i wyprostowaną dłoń, jednak wciąż brakuje jej sprawnego kciuka w lewej ręce. Operacja, na którą teraz zbieramy, ma na celu stworzenie z palca wskazującego chwytnego kciuka, z którym córeczka będzie mogła normalnie funkcjonować!

Wychowuję Julkę sama. Staram się ze wszystkich sił i najbardziej na świecie chciałabym wziąć jej całe cierpienie na siebie… Niedawno byłyśmy na pobraniu krwi przed operacją ściągnięcia drutów. To był koszmar - córka bardzo płakała, ostatecznie nie udało się krwi pobrać i całe jej cierpienie i łzy poszły na marne. Ja też przełykałam łzy, bo nie mogłam pomóc własnemu dziecku - ona tyle musi przejść… Swój strach ukrywam przed nią, bo musi mieć pewność, że mama jest silna, że jestem jej opoką w każdej sytuacji.

Julcia Strączek

Ale to właśnie Julka tych sił mi dodaje, każdego dnia. Kocham ją nad życie i zrobię wszystko, by druga zbiórka także się udała i żebyśmy mogły zobaczyć upragniony, zielony pasek szczęścia. To będzie oznaczało dla córeczki szansę na szczęśliwą przyszłość i koniec cierpienia! Niczego więcej nie pragnę...

Życie Julki to cud, który poczułam, gdy pierwszy raz wzięłam ja w ramiona. Julcia miała już wtedy 3 miesiące, wiele cierpień za sobą, walkę ze śmiercią i chorobę sierocą. Krucha, maleńka… Wiedziałam w tamtej chwili, że zrobię wszystko, by pomóc mojej córeczce. By nic jej nie groziło, by była szczęśliwa…

Julcia Strączek

Urodziła się z wieloma wadami. Najpoważniejszą z nich był brak przełyku! Umierała wraz z pierwszym oddechem… Lekarz powiedział, że nigdy nie widział podobnego przypadku, by u 46-centymetrowego maleństwa brakowało aż 11 cm przełyku…

Pierwsza operacja ocaliła jej życie, ale zagrożenie nie mijało. Julka dwa razy przeszła sepsę, straciła mnóstwo krwi, która musiała być przetaczana. Przez pierwsze tygodnie życia nie mogłam jej wziąć w ramionach. Nie mogłam być z nią w tych najważniejszych chwilach! Gdy pierwszy raz mogłam wziąć ją na ręce, Julka miała już 3 miesiące. Bała się dotyku, którego nigdy dotąd nie poczuła… Płakała tak strasznie, a ja razem z nią. Pękało mi serce… Moja córeczka, która się mnie boi. Którą boli dotyk…

Gdy największe zagrożenie minęło, wyszłyśmy do domu. Wtedy dopiero mogłam zacząć myśleć o przyszłości. Wtedy chyba dopiero uświadomiłam sobie, że Julka różni się od innych dzieci. Ma wadę rączek, stan lewej jest bardzo poważny. Wykrzywiona, niesprawna, inna...

Julcia Strączek

Nie ma dla mnie nic ważniejszego, niż zdrowie i szczęście mojego dziecka. Przez wiele miesięcy walczyłyśmy o to, by Julka mogła normalnie pić i jeść. Potem wspólnie zbieraliśmy środki na pierwszą operację rączek. Teraz przyszedł czas na kolejną...

Informacja o tym, że moja córeczka nie będzie w pełni sprawnym dzieckiem, w jednej chwili odebrała wiarę w nasze wspólne dobre życie. Pojawiło się zwątpienie, czy dam radę, czy mojej Julci można pomóc, czy i ja i ona będziemy musiały pogodzić się z tym, że wymaga tak specjalistycznej opieki... Dziś jednak odkryłam w sobie siłę, o którą się nie podejrzewałam. Dała mi ją moja córka, dla której przeniosę góry i zrobię absolutnie wszystko. Dlatego dzisiaj ponownie proszę o pomoc - uratuj rączkę Julci, daj jej nadzieję na sprawność!

 

➡️ Licytacje dla Julki (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Magdalena Adasiewicz
    Magdalena Adasiewicz
    Share
    PLN 40

    Licytacja spodnie

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Donation made via money box Fabi pomaga Julce ❤

  • Wygrana licytacja króliczek
    Wygrana licytacja króliczek
    Share
    PLN 10
  • Wioletta G - przesyłka
    Wioletta G - przesyłka
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5

This fundraiser has finished, but Julcia Strączek still needs your help.

DonateDonate