Anna Lewandowska - main photo

Anna Lewandowska, 67 years old

Anna Lewandowska, 67 years old
Toruń, kujawsko-pomorskie
Stan po leczeniu nowotworu złośliwego migdałka z przerzutami do węzłów chłonnych szyi, nowotwór o niepewnym charakterze tchawicy, oskrzela i płuca
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0796664
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0796664 Anna
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Anna a sense of security and help in a difficult situation.
Anna Lewandowska, 67 years old
Toruń, kujawsko-pomorskie
Stan po leczeniu nowotworu złośliwego migdałka z przerzutami do węzłów chłonnych szyi, nowotwór o niepewnym charakterze tchawicy, oskrzela i płuca

Wesprzyj Annę!

Kilka lat temu usłyszałam diagnozę, która wywróciła moje życie do góry nogami – nowotwór na migdałku i płucu. Przeszłam trzy operacje, wiele naświetleń radioterapii, niezliczone badania i konsultacje. 

Po przejściu wszystkich dróg leczenia byłam wyczerpana, ale wydawało mi się, że mogę w końcu odetchnąć, a ten groźny koszmar na zawsze minął. Żyłam przez rok w tym głębokim przekonaniu, wierząc, że wracam do normalności i tego, co kocham – mojej rodziny. Wtedy wydawało mi się, że to początek spokojnego czasu z wnukami i życia bez bólu oraz nieustannego lęku. Myślałam, że najgorsze już za mną. Niestety w 2023 roku wyniki badań przyniosły dramatyczne wieści – pojawienie się kolejnych guzków na płucach. Nadzieja zaczęła się kruszyć. Musiałam wrócić do centrum onkologii w Bydgoszczy na bronchoskopię. Przeszłam pobieranie wycinków oraz rozpoczęłam nowe leczenie. W styczniu 2024 roku znaleziono u mnie kolejne trzy kolejne guzki, jeden wyjątkowo niebezpieczny. Dziś walczę nie tylko z okrutną chorobą, ale i z jej konsekwencjami. Leczenie jest wyniszczające, mój organizm słabnie. Choroba ciągle odbiera siły do dalszej walki. Potrzebuję wsparcia finansowego na leki, wizyty u lekarzy, dojazdy do Bydgoszczy, specjalistyczną dietę, sprzęt do inhalacji, a także na sanatorium – miejsce, które da mi, choć chwilę wytchnienia.

Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, ale wiem, że bez niej nie dam rady. Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla mnie iskierka nadziei, że nie jestem sama. Proszę, pomóż mi wygrać tę walkę. Dziękuję z całego serca za każdą formę wsparcia.

Anna

Select a tag
Sort by
  • Beata W.
    Beata W.
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Zdrówka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10,000

    Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja