Pomoc dla Adasia Orlika
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Adaś choruje na Dystrofię Mięśniową Duchenne’a (DMD) – okrutną chorobę genetyczną, która powoli odbiera mu siły i skazuje na przedwczesną śmierć.

DMD to wyrok, który niszczy mięśnie jeden po drugim. Najpierw słabną nóżki i rączki, aż w końcu wózek inwalidzki staje się nieodłącznym elementem życia.
Ale to dopiero początek…

Choroba dopiero się "rozkręca", aż w końcu atakuje najważniejsze mięśnie – serce i płuca. Osłabione serduszko przestaje bić tak, jak powinno, a każdy oddech staje się walką.
Bez leczenia nadchodzi moment, gdy ciało przestaje słuchać, a życie gaśnie zbyt wcześnie.

W chwili obecnej Adaś, już bardzo mocno odstaje od swoich rówieśników, nie skacze, nie biega, ma problemy by samodzielnie wejść po schodach.

Terapia genowa podawana tylko w USA to jedyna szansa naszego synka na zatrzymanie tej okrutnej choroby, ale jej koszt to aż 16 milionów złotych
Z całego serca ❤️ proszę o pomoc.
Każda złotówka, każda wpłata to krok bliżej do uratowania Adasia.
Nie pozwólmy, by historia Adasia skończyła się zbyt wcześnie.
Proszę – pomóżcie mi ocalić moje dziecko!
zrozpaczony ale pełen nadziei
Sławomir, tata Adasia

All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Adaś choruje na Dystrofię Mięśniową Duchenne’a (DMD) – okrutną chorobę genetyczną, która powoli odbiera mu siły i skazuje na przedwczesną śmierć.

DMD to wyrok, który niszczy mięśnie jeden po drugim. Najpierw słabną nóżki i rączki, aż w końcu wózek inwalidzki staje się nieodłącznym elementem życia.
Ale to dopiero początek…

Choroba dopiero się "rozkręca", aż w końcu atakuje najważniejsze mięśnie – serce i płuca. Osłabione serduszko przestaje bić tak, jak powinno, a każdy oddech staje się walką.
Bez leczenia nadchodzi moment, gdy ciało przestaje słuchać, a życie gaśnie zbyt wcześnie.

W chwili obecnej Adaś, już bardzo mocno odstaje od swoich rówieśników, nie skacze, nie biega, ma problemy by samodzielnie wejść po schodach.

Terapia genowa podawana tylko w USA to jedyna szansa naszego synka na zatrzymanie tej okrutnej choroby, ale jej koszt to aż 16 milionów złotych
Z całego serca ❤️ proszę o pomoc.
Każda złotówka, każda wpłata to krok bliżej do uratowania Adasia.
Nie pozwólmy, by historia Adasia skończyła się zbyt wcześnie.
Proszę – pomóżcie mi ocalić moje dziecko!
zrozpaczony ale pełen nadziei
Sławomir, tata Adasia
