Jerzy Lohrfink - main photo

Wiem, że kiedyś mnie zabraknie – dlatego muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by wywalczyć dla Jureczka samodzielność! Proszę, pomóż mi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Jerzy Lohrfink, 7 years old
Autyzm dziecięcy, niepełnosprawność intelektualna w stopniu umiarkowanym
Starts on: 12 March 2026
Ends on: 12 June 2026
PLN 528(2.98%)
Still needed: PLN 17,175
DonateDonated by 13 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0871525
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0871525 Jerzy

Recurring donation

Regular support provides Jerzy a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Jerzy Lohrfink, 7 years old
Autyzm dziecięcy, niepełnosprawność intelektualna w stopniu umiarkowanym
Starts on: 12 March 2026
Ends on: 12 June 2026

Fundraiser description

Początkowo nic nie wskazywało no to, z czym przyjdzie się nam mierzyć. Jureczek urodził się w pełni zdrowym maluszkiem. A przynajmniej tak nam się wszystkim wydawało… 

Niestety, pierwsze niepokojące objawy przyszły bardzo wcześnie. W wieku niemowlęcym synek prawie w ogóle się nie ruszał, był bardzo mało ruchliwy. Jego główka wciąż trwała w bezruchu, a syn zdawał się przypominać leżącą lalkę. Jako mama czułam, że coś jest nie tak. Jureczek jest moim drugim dzieckiem i widziałam, że rozwija się inaczej niż jego starsza siostra. Byłam przerażona.

Początkowo lekarze podejrzewali mózgowe porażenie dziecięce, lecz gdy miał niecałe pół roku, otrzymałam wyniki badań genetycznych syna. Niestety, okazały się nieprawidłowe. Nie było czasu na żal ani rozpacz. Wiedziałam, że muszę zrobić wszystko, by wesprzeć rozwój Jureczka. Dzięki intensywnej i regularnej rehabilitacji udało się zdziałać cuda! Nigdy nie zapomnę swojego wzruszenia, gdy synek zaczął pomału podnosić główkę… Była szansa, była nadzieja!

Jerzy Lohrfink

Niestety, wraz z dalszym rozwojem Jureczka zaczęłam zauważać kolejne trudności. Synek bardzo szybko się denerwował, był niezwykle niecierpliwy, mało mówił. Codziennie bawił się tymi samymi zabawkami, układał je w rzędach jak zahipnotyzowany. Potrafił godzinami wpatrywać się w bęben włączonej pralki. Gdy miał 4 latka padła diagnoza: autyzm oraz niepełnosprawność intelektualna. 

Rozpoczęły kolejne cykle wizyt u specjalistów i terapii. Każdy kolejny miesiąc oraz rok przynosił małe-wielkie postępy. Dziś Jureczek mówi coraz więcej, potrafi jeździć na rowerku, potrafi skupić się na treści bajek, a nawet zaczyna pisać! Dla części rodziców to mogą być bardzo oczywiste postępy w rozwoju. Dla mnie to efekty wieloletniej walki o synka – na wszystkich możliwych frontach. 

Jureczek wciąż jednak potrzebuje ogromu wsparcia – nadal trudno mu panować nad emocjami, szybko się niecierpliwi oraz nie potrafi nawiązywać odpowiednich relacji z innymi dziećmi. Dlatego proszę Was o pomoc w opłaceniu dalszej terapii. Tylko w ten sposób możemy dać mu szansę na samodzielność. 

Wiem, że nie będę żyć wiecznie i że kiedyś mnie zabraknie. Do tego momentu Jureczek musi potrafić zadbać o siebie, swoje potrzeby i odnaleźć się w świecie, który teraz bywa tak trudny…

Mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Janusz
    Janusz
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 89