Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jak mam żyć po wylewie? Pomożesz mi powiedzieć pierwsze słowo?

Paweł Frątczak

Jak mam żyć po wylewie? Pomożesz mi powiedzieć pierwsze słowo?

1 490,00 zł ( 18.52% )
Still needed: 6 553,00 zł
Wsparły 34 osoby

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0036293
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now
Goal:

Dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny połączony z mikropolaryzacją mózgu.

Paweł Frątczak, 35 years
Racibórz, śląskie
Ciężki udar niedokrwienny pnia mózgu
Starts at: 08 September 2021
Ends at: 18 November 2021

Previous campaigns:

Paweł Frątczak
8 403,00 zł ( 5.09% )
217 supporters
09.07.2020 - 09.12.2020

Roczna rehabilitacja i terapia ruchowa

8 403,00 zł ( 5.09% )

Roczna rehabilitacja i terapia ruchowa

Description

Mimo tego wszystkiego, co przeżyliśmy przez te pół roku, Paweł żyje i chce żyć. Kurczowo trzyma się tego życia. Niektórzy patrzyli na mnie z politowaniem, inni ukradkiem stukali się w czoło, kiedy mówiłam, że on będzie żył. W dniu 01.04.2017r. mój syn przeszedł ciężki udar niedokrwienny pnia mózgu z wtórnym ukrwotocznieniem...

Jest to stan przez lekarzy określany wegetatywny z tetraplegią. Oddycha za pomocą respiratora, odżywiany jest przez PEG... Jego chorobę przepłaciłam ostrym zawałem serca, ale pozbierałam się szybko, bo jestem jego matką i jestem mu potrzebna!

Paweł Frątczak

Mimo że syn szybko uzyskał pomoc medyczną – karetka pogotowia, transport lotniczym pogotowiem ratunkowym do szpitala na SOR, stan jest ciężki.
Na oddziale udarowym, już po ustabilizowaniu syna, usłyszeliśmy najstraszniejsze słowa… Zostały mu godziny życia!

Świat dla nas zatrzymał się w miejscu. Przez 2,5 miesiąca, kiedy Paweł przebywał na oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, był to czas ciągłego balansowania pomiędzy życiem i śmiercią. Jeden dzień w miarę stabilny, następny diametralnie inny – temperatura, zapalenie dróg moczowych, zapalenie płuc.

Zrobiono badanie genetyczne, by dowiedzieć się, dlaczego w tak młodym wieku przeszedł tak straszny udar. Okazało się, że Paweł ma mutację genu MTHFR i trombofilię. Do czasu udaru pracował jako kierowca busa, jeździł po całej europie. Miał narzeczoną i plany na przyszłość, ślub, wspólne zamieszkanie. W jednej chwili wszystko przestało być ważne. Ważne było, by przeżył kolejny dzień i kolejny...

Paweł Frątczak

Paweł w listopadzie ubiegłego roku został wypisany do domu. Przechodzi intensywną rehabilitację. Dzięki miłości i pielęgnacji oraz opiece robi ogromne postępy. Jest odłączany od respiratora, na razie na kilka godzin w ciągu dnia, ale to i tak ogromny sukces.

Największym problemem jest kontakt z otoczeniem. Po udarze nie mówi, nie może też porozumiewać się w inny sposób, ponieważ porusza tylko oczami.

Paweł Frątczak

Kilka lat codziennej rehabilitacji, codziennej walki o każdy najmniejszy nawet ruch, samodzielny oddech, samodzielne przełykanie, przynosi rezultat. Komunikuje się nie tylko oczami, ale za pomocą C-eye. Zgłasza swoje potrzeby. Kiedy i co chce zjeść, co oglądać w tv. Czy jest mu niewygodnie, czy zimno. Bardzo dobrze radzi sobie w pionizatorze. Byliśmy na turnusie w Neurorehabilitacja w Opolu. Okazało się, że trzeba podpowiedzieć mu, jaki powinien napiąć mięsień, żeby zgiąć rękę czy nogę. Jeszcze nie wszystkie połączenia nerwowe się zregenerowały. Trzeba dalej systematycznie pracować.

Obecnie bardzo potrzebna jest rehabilitacja neurologiczna i neurologopedyczna. Taka terapia w wielu przypadkach potrafi zdziałać cuda. My wierzymy w cud, bo cudem jest to, że Paweł przeżył, mimo że lekarze dawali mu tylko godziny życia. Niestety taka terapia, to koszty, jakich nie jesteśmy w stanie ponieść. Nie możemy się teraz poddać, bo wszystko, co do tej poru osiągnęliśmy, pójdzie na marne.

Paweł Frątczak

Jeżeli podasz mu swoją pomocną dłoń, wpłacisz, chociaż najmniejszą kwotę, ma szansę na poprawę stanu zdrowia. Na powrót do życia. Choroba odebrała Pawłowi wszystko, ale nie odebrała nadziei, że wychodząc z zamknięcia, jakim było jego ciało przez ostatnie 3 lata, jest w stanie jeszcze kiedyś na nowo w miarę samodzielnie funkcjonować. Wiemy, że jeszcze długa droga przed nami, ale światełko w tunelu zaczyna się pojawiać. Nie bądź obojętny. Liczę na Twoją pomoc. Dziękuję w imieniu syna. 

Matka

1 490,00 zł ( 18.52% )
Still needed: 6 553,00 zł
Wsparły 34 osoby

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0036293
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now

Help me to promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns