Pomóż Ignasiowi stanąć na własnych nogach
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Piszę te słowa jako mama, która najbardziej na świecie chce tylko jednego — żeby jej dziecko mogło kiedyś normalnie chodzić.
Kiedy byłam w ciąży, nic nie zapowiadało dramatu. Badania były prawidłowe, czekaliśmy spokojnie na narodziny naszego synka. Dlatego chwila po porodzie była jak uderzenie — usłyszeliśmy, że Ignaś urodził się z bardzo rzadką wadą: wrodzonym niedorozwojem kości udowej i nierozwiniętym bioderkiem.

Do dziś pamiętam pierwsze pytanie, jakie zadałam lekarzowi: czy on będzie chodził?
Chora nóżka nie rośnie razem z nim. Z każdym miesiącem różnica długości kończyn się powiększa. Bez leczenia Ignaś w przyszłości nie będzie w stanie normalnie funkcjonować — pojawi się ból, kolejne deformacje i zależność od pomocy innych.
Za nami już ogrom cierpienia jak na tak małe dziecko. Tygodnie w gipsie, bolesna rehabilitacja, ćwiczenia, po których zasypiał wyczerpany na moich rękach. Patrzyłam na niego i czułam bezsilność, bo nie mogłam zabrać mu bólu — mogłam tylko być obok.
5 sierpnia 2025 roku Ignaś przeszedł pierwszą bardzo trudną operację rekonstrukcji biodra i kolana. Oddając go na blok operacyjny, zostawiłam tam kawałek swojego serca. Czekanie pod drzwiami było najdłuższymi godzinami mojego życia.

A potem… zobaczyłam coś, o czym bałam się nawet marzyć.
Mój synek zrobił pierwsze samodzielne kroki.
To był najpiękniejszy moment mojego życia — ale jednocześnie wiedziałam, że to dopiero początek drogi.

Przed nim kolejne operacje, wieloetapowe wydłużanie kości i lata intensywnej rehabilitacji. To jedyna szansa, by mógł żyć bez bólu i w przyszłości być samodzielny.
Niestety koszt leczenia przekracza nasze możliwości.
Jako rodzice zrobimy wszystko, oddalibyśmy naprawdę wszystko… ale sami nie damy rady.
Dlatego proszę Cię jako mama — pomóż mojemu dziecku stanąć pewnie na własnych nogach.
Każda wpłata, każde udostępnienie, każda pomoc ma ogromne znaczenie.
Dla Ciebie to chwila.
Dla niego — całe życie.
Dziękuję z całego serca za każdą okazaną dobroć.
Mama Ignasia ❤️
All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Piszę te słowa jako mama, która najbardziej na świecie chce tylko jednego — żeby jej dziecko mogło kiedyś normalnie chodzić.
Kiedy byłam w ciąży, nic nie zapowiadało dramatu. Badania były prawidłowe, czekaliśmy spokojnie na narodziny naszego synka. Dlatego chwila po porodzie była jak uderzenie — usłyszeliśmy, że Ignaś urodził się z bardzo rzadką wadą: wrodzonym niedorozwojem kości udowej i nierozwiniętym bioderkiem.

Do dziś pamiętam pierwsze pytanie, jakie zadałam lekarzowi: czy on będzie chodził?
Chora nóżka nie rośnie razem z nim. Z każdym miesiącem różnica długości kończyn się powiększa. Bez leczenia Ignaś w przyszłości nie będzie w stanie normalnie funkcjonować — pojawi się ból, kolejne deformacje i zależność od pomocy innych.
Za nami już ogrom cierpienia jak na tak małe dziecko. Tygodnie w gipsie, bolesna rehabilitacja, ćwiczenia, po których zasypiał wyczerpany na moich rękach. Patrzyłam na niego i czułam bezsilność, bo nie mogłam zabrać mu bólu — mogłam tylko być obok.
5 sierpnia 2025 roku Ignaś przeszedł pierwszą bardzo trudną operację rekonstrukcji biodra i kolana. Oddając go na blok operacyjny, zostawiłam tam kawałek swojego serca. Czekanie pod drzwiami było najdłuższymi godzinami mojego życia.

A potem… zobaczyłam coś, o czym bałam się nawet marzyć.
Mój synek zrobił pierwsze samodzielne kroki.
To był najpiękniejszy moment mojego życia — ale jednocześnie wiedziałam, że to dopiero początek drogi.

Przed nim kolejne operacje, wieloetapowe wydłużanie kości i lata intensywnej rehabilitacji. To jedyna szansa, by mógł żyć bez bólu i w przyszłości być samodzielny.
Niestety koszt leczenia przekracza nasze możliwości.
Jako rodzice zrobimy wszystko, oddalibyśmy naprawdę wszystko… ale sami nie damy rady.
Dlatego proszę Cię jako mama — pomóż mojemu dziecku stanąć pewnie na własnych nogach.
Każda wpłata, każde udostępnienie, każda pomoc ma ogromne znaczenie.
Dla Ciebie to chwila.
Dla niego — całe życie.
Dziękuję z całego serca za każdą okazaną dobroć.
Mama Ignasia ❤️