Krzysztof Nowak - main photo

Po tym telefonie zawalił się cały nasz świat❗️Prosimy, pomóżcie nam uratować tatę!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krzysztof Nowak, 52 years old
Starachowice, świętokrzyskie
Stan po pobiciu - ciężki uraz mózgu z ostrym krwiakiem podtwardówkowym po lewej stronie i krwawienie z krwiaka po prawej stronie i krwotokiem podpajęczynówkowy po obu stronach
Starts on: 13 March 2025
Ends on: 16 March 2026
PLN 60,133
DonateDonated by 757 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0794602
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0794602 Krzysztof
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Krzysztof a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krzysztof Nowak, 52 years old
Starachowice, świętokrzyskie
Stan po pobiciu - ciężki uraz mózgu z ostrym krwiakiem podtwardówkowym po lewej stronie i krwawienie z krwiaka po prawej stronie i krwotokiem podpajęczynówkowy po obu stronach
Starts on: 13 March 2025
Ends on: 16 March 2026

Fundraiser description

Tata był dla nas ostoją – ciepłym, kochającym człowiekiem, który całe życie poświęcił swojej rodzinie i zawsze stawiał dobro innych nad swoje. Chciał zapewnić nam lepszą przyszłość, dlatego podjął trudną decyzję o wyjeździe do pracy do Niemiec. To wszystko miało pomóc spełnić jego i mamy największe marzenie – kupić dom. Myśleliśmy, że to będzie tylko kilka miesięcy rozłąki. Jedak nie przypuszczaliśmy, że ta podróż zamieni się w koszmar!

W listopadzie 2024 roku otrzymaliśmy najgorszy telefon w naszym życiu. Dowiedzieliśmy się, że tata trafił do szpitala, a jego stan jest krytyczny! Lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji. Jednak nie mieliśmy pewności czy przeżyje, czy jeszcze kiedykolwiek będzie w stanie nam powiedzieć, że nas kocha... Po tym telefonie cały nasz świat się zawalił!

Okazało się, że tata został brutalnie pobity! Jego obrażenia były bardzo poważne, dotyczyły one głównie głowy. Konieczne było operacyjne usunięcie dwóch fragmentów kości czaszki oraz krwiaka podtwardówkowego. Tata musiał korzystać z rurki tracheostomijnej, PEGa, był również podłączony do respiratora. Potrzebował też stałej opieki drugiej osoby. Obecnie tata nadal nie mówi, nie przełyka, jest karmiony dojelitowo, prawie się nie rusza, nie ma też z nim stałego kontaktu, a w tej chwili porozumiewamy się z nim przez ściśnięcie dłoni.

Niedawno stan naszego taty na tyle się ustabilizował, że lekarze wyrazili zgodę na jego transport karetką do Polski. Byliśmy tacy szczęśliwi! Od 13 marca 2025 roku tata przebywa już w kraju, blisko nas. Wiemy jednak, że przed nami jeszcze długie miesiące walki o jego powrót do zdrowia! Dlatego tata bardzo potrzebuje specjalistycznej opieki, dalszego leczenia i intensywnej rehabilitacji. To nasza jedyna szansa!

Tata chciał dla nas lepszej przyszłości, żeby każde z nas miało swój kąt. My teraz marzymy tylko o tym, by mógł z nami jeszcze porozmawiać, przytulić nas. Pragniemy usłyszeć, że nas kocha i jest z nas dumny! Pieniądze, które miał zarobić na nasze wykształcenie i dom, teraz są potrzebne, by ratować jego zdrowie. Tego niestety nie jesteśmy w stanie udźwignąć samodzielnie, dlatego bardzo potrzebujemy Waszej pomocy! Prosimy, pomóżcie nam uratować naszego tatę! Dziękujemy z całego serca za każdą formę wsparcia!

Dzieci Krzysztofa – Magda, Kinga, Przemek, Nina i Kuba

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Sylwia
    Sylwia
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X