
🥶❄️ Pomóż przetrwać zimę osobom najuboższym!
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Kochani, potrzebujemy Was, szczególnie teraz, kiedy jest zimno, mroźno i wiele osób walczy o przetrwanie...
Być może czasami trudno w to uwierzyć, że wciąż wokół nas są ludzie w skrajnych sytuacjach. Szczególnie osoby starsze i samotne. Ludzie, których nie stać na opał. Aby przetrwać zimę, palą w rozpadających się domach tym, co uda im się znaleźć — zbierają mokre drewno, by choć na chwilę się ogrzać.

Już w Wigilię, rozwożąc prezentym dotarłyśmy do najbardziej potrzebujących, przekazując kilka worków węgla, a także ciepłe bluzy i buty. Niestety, kiedy za oknem temperatura spada mocno poniżej zera, widzimy wyraźnie, że nie możemy zamknąć oczu na ich dalsze potrzeby…

Wciąż mamy w pamięci historię starszego małżeństwa sprzed dwóch lat. W Wigilię siedzieli przy stole ubrani w kurtki. Gdy nasz wolontariusz zapytał, dlaczego nie zapalą w piecu i czy może im pomóc, odpowiedzieli cicho: „Mamy drewna tylko tyle, ile widać. Chcemy mieć ciepło w Boże Narodzenie.” Serce się łamie, słuchając takich słów.

Dlatego nie siedzimy z założonymi rękoma, tylko musimy działać, prosząc Was o wsparcie. Podzielmy się zadaniami: Wy wpłacacie tutaj choćby kilka złotych, my zajmiemy się resztą - kupnem opału i dostarczeniem go do najbiedniejszych, najbardziej potrzebujących!
siostra Tymka - dominikanka
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target campaign:
Kochani, potrzebujemy Was, szczególnie teraz, kiedy jest zimno, mroźno i wiele osób walczy o przetrwanie...
Być może czasami trudno w to uwierzyć, że wciąż wokół nas są ludzie w skrajnych sytuacjach. Szczególnie osoby starsze i samotne. Ludzie, których nie stać na opał. Aby przetrwać zimę, palą w rozpadających się domach tym, co uda im się znaleźć — zbierają mokre drewno, by choć na chwilę się ogrzać.

Już w Wigilię, rozwożąc prezentym dotarłyśmy do najbardziej potrzebujących, przekazując kilka worków węgla, a także ciepłe bluzy i buty. Niestety, kiedy za oknem temperatura spada mocno poniżej zera, widzimy wyraźnie, że nie możemy zamknąć oczu na ich dalsze potrzeby…

Wciąż mamy w pamięci historię starszego małżeństwa sprzed dwóch lat. W Wigilię siedzieli przy stole ubrani w kurtki. Gdy nasz wolontariusz zapytał, dlaczego nie zapalą w piecu i czy może im pomóc, odpowiedzieli cicho: „Mamy drewna tylko tyle, ile widać. Chcemy mieć ciepło w Boże Narodzenie.” Serce się łamie, słuchając takich słów.

Dlatego nie siedzimy z założonymi rękoma, tylko musimy działać, prosząc Was o wsparcie. Podzielmy się zadaniami: Wy wpłacacie tutaj choćby kilka złotych, my zajmiemy się resztą - kupnem opału i dostarczeniem go do najbiedniejszych, najbardziej potrzebujących!
siostra Tymka - dominikanka
