Jacek Śniarowski - main photo

Pożar zabrał nam dom! Dziś prosimy o Waszą pomoc!

Fundraiser goal: Odbudowa mieszkania po pożarze

Fundraiser organizer:
Jacek Śniarowski, 58 years old
Warszawa, mazowieckie
Pomoc społeczna po pożarze
Starts on: 4 June 2025
Ends on: 6 March 2026
PLN 4,646(4.37%)
Still needed: PLN 101,737
DonateDonated by 74 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0814525
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Jacek a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Odbudowa mieszkania po pożarze

Fundraiser organizer:
Jacek Śniarowski, 58 years old
Warszawa, mazowieckie
Pomoc społeczna po pożarze
Starts on: 4 June 2025
Ends on: 6 March 2026

Fundraiser description

„Nie sposób opisać tego, co czuje człowiek, gdy odbiera telefon z informacją, że płonie mieszkanie jego rodziców. Życie zamiera. Pierwsza ulga pojawia się dopiero wtedy, gdy słyszysz, że nikomu nic się nie stało. Jednak zanim to nastąpi, ogarnia Cię paraliżujący strach” – to słowa naszej córki.

Ledwo staliśmy na nogach, gdy zobaczyliśmy, co zostało z naszego domu. Postępowaliśmy jednak zgodnie z procedurami i współpracowaliśmy ze służbami. Oficjalna przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona. Wiemy, że ogień pojawił się na balkonie – miejscu bez żadnych instalacji elektrycznych czy urządzeń. To wystarczyło, by zniszczyć cały nasz dorobek życia.

Minęły dwa tygodnie od pożaru, który zabrał nam niemal wszystko. Nasze  mieszkanie – miejsce, które przez lata tworzyliśmy z miłością i ogromnym zaangażowaniem – w jednej chwili zmieniło się w pogorzelisko. Zostały nam tylko osmolone ściany, popiół, zapach spalenizny. Meble nie przypominają już mebli. Wszystko, co było naszym domem, legło w gruzach...

Nasze mieszkanie miało niecałe 60 metrów kwadratowych. Mało czy dużo, ale wystarczająco, by przez lata tworzyć tam ciepło, rodzinę i wspomnienia. To wszystko straciliśmy w jednej chwili... Spłonęło lub uległo zniszczeniu prawie wszystko – ubrania, meble, sprzęty, pamiątki rodzinne, fotografie, rzeczy codzienne i te najbliższe sercu. 

Jacek Śniarowski

W dniu pożaru strażacy myśleli, że jesteśmy wtedy w domu i wyważyli drzwi, żeby nas ratować. Ich akcja była niesamowicie sprawna i profesjonalna. Niestety okna spłonęły, a w ciemnym mieszkaniu hula wiatr... Została zimna, czarna przestrzeń – pozbawiona okien, drzwi i poczucia bezpieczeństwa. 

W tej tragedii doświadczyliśmy też dobra. Sąsiedzi przynieśli nam herbatę, użyczyli toalety, pomogli w sprzątaniu. Za każde słowo i gest – dziękujemy! Dziś trzymamy się jednej myśli: żyjemy! I to jest dla nas najważniejsze. Wszystko inne krok po kroku można odbudować. Jednak sami nie damy rady...

Dlatego prosimy o Waszą pomoc – o wsparcie, o symboliczną cegiełkę, dzięki której będziemy mogli zacząć od nowa. Przed nami ogromny remont, ponieważ wszystko trzeba odbudować od zera. Jeśli wokół są ludzie dobrej woli – a wierzymy, że są – mamy nadzieję, że uda się stworzyć dla nas nowy początek! Już z całego serca dziękujemy!

Jacek i Agnieszka z córką Anią

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Powodzenia!

  • E z Tarnowa
    E z Tarnowa
    Share
    PLN 5
  • Krystian
    Krystian
    Share
    PLN 70

    Cegiełka na start

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10