Przemek Truchan - main photo

Ukochany ojciec i mąż walczy z rakiem❗️Twoje wsparcie może uratować mu życie❗️

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna w trudnej sytuacji, opłacenie rachunków

Fundraiser organizer:
Przemek Truchan, 47 years old
Gdańsk, pomorskie
Rak gruczołowy przełyku z przerzutami do wątroby
Starts on: 11 December 2024
Ends on: 13 December 2024
PLN 10,890
Donated by 151 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna w trudnej sytuacji, opłacenie rachunków

Fundraiser organizer:
Przemek Truchan, 47 years old
Gdańsk, pomorskie
Rak gruczołowy przełyku z przerzutami do wątroby
Starts on: 11 December 2024
Ends on: 13 December 2024

Fundraiser description

Nazywam się Przemek, jestem mężem Justyny i ojcem dwóch synów: Dawida i Szymona. Od dwóch lat walczę z ciężką chorobą – rakiem przełyku z przerzutami do wątroby, otrzewnej i żołądka. Każdy dzień jest dla mnie wyzwaniem, a każdy krok w tej walce wiąże się z ogromnym cierpieniem, zarówno fizycznym, jak i psychicznym...

Zawsze byłem osobą aktywną – od lat pracuję w terminalu kontenerowym Baltic Hub w Gdańsku. Wędkarstwo to moja największa pasja, a zainteresowanie motoryzacją przynosiło mi radość i chwilę wytchnienia od codziennych trosk. Niestety, choroba odebrała mi możliwość cieszenia się tym, co kocham, i zmusiła mnie do walki o życie.

Od czasu diagnozy robiłem wszystko, co w mojej mocy, by pokonać chorobę. Poddawałem się różnym rodzajom chemii, jeździłem do specjalistycznych klinik w całej Polsce... Podjęto nawet próbę operacji! Niestety, zabieg nie był możliwy z powodu nowych ognisk raka, które pojawiły się w organizmie. Mimo mojej determinacji i nadziei, leczenie nie przynosi oczekiwanych rezultatów, a sytuacja zdrowotna stale się pogarsza.

Walka z chorobą pochłonęła wszystkie moje oszczędności. Koszty leczenia, dojazdów i codziennych wydatków wyczerpują nasze środki finansowe. Moja choroba wymaga całodobowej opieki. Żona, która z całych sił wspiera mnie w tej walce, nie może podjąć pracy, ponieważ cały czas musi być przy mnie – pomaga mi w codziennych czynnościach, pilnuje leków i reaguje w nagłych sytuacjach.

Zwracam się do Was z prośbą o pomoc finansową. Każda, nawet najmniejsza kwota, pomoże nam przetrwać ten trudny czas i choć na chwilę zdjąć z naszych barków ciężar trosk. Chcę mieć pewność, że mimo mojej choroby, moja rodzina nie będzie musiała martwić się o podstawowe potrzeby. Wasze wsparcie daje mi nadzieję i siłę, by codziennie stawiać czoła chorobie. Z góry dziękuję za każdy gest serca i każdą pomoc!

Przemek z rodziną

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    dużo uścisków i mocy do walki!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Walczymy❤️