Przybij piątkę Pawłowi

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Kochani, Paweł potrzebuje Waszej pomocy.
Przybij mu piątkę. Wpłać chociaż 5 zł. Z drobnych kwot tworzą się wielkie sumy.
Paweł, to młody, niepełnosprawny od urodzenia chłopak. Zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Jest uwięziony w swoim sparaliżowanym ciele. Chłopak wymaga stałej systematycznej rehabilitacji, potrzebuje specjalistycznego sprzętu ułatwiającego funkcjonowanie.
W tej chwili zbieramy na podnośnik sufitowy, ale potrzeb jest o wiele więcej i one nigdy się nie skończą.
Rehabilitacja jest co prawda wstrzymana, ale leczenia przerwać nie możemy. Nadal sysyetmatycznie dojeżdżamy do Gdańska żeby uzupełnić lek w pompie baklofenowej syna.
Paweł w tym roku kończy edukację. Doskwiera mu brak możliwości kontynuowania nauki w sposób tradycyjny. Tęskni za swoimi paniami nauczycielkami. Martwi się, że już ich nie zobaczy, bo edukacja zdalna potrwa do końca roku szkolnego. Nigdy więc już nie wróci do szkoły.
W tym trudnym czasie nikomu z nas nie jest łatwo.
Pokażmy Pawłowi, że nie jest sam, że ktoś o nim myśli, wspiera go.
Zasilmy Jego zbiórkę piątkami od serca.
Pieniądze bardzo przydadzą się, gdy już świat wróci do normalności.
Prosimy, przybij piątkę Pawłowi.
Nagłośnij naszą zbiórkę, zaproś znajomych, udostępnij.

All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Kochani, Paweł potrzebuje Waszej pomocy.
Przybij mu piątkę. Wpłać chociaż 5 zł. Z drobnych kwot tworzą się wielkie sumy.
Paweł, to młody, niepełnosprawny od urodzenia chłopak. Zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Jest uwięziony w swoim sparaliżowanym ciele. Chłopak wymaga stałej systematycznej rehabilitacji, potrzebuje specjalistycznego sprzętu ułatwiającego funkcjonowanie.
W tej chwili zbieramy na podnośnik sufitowy, ale potrzeb jest o wiele więcej i one nigdy się nie skończą.
Rehabilitacja jest co prawda wstrzymana, ale leczenia przerwać nie możemy. Nadal sysyetmatycznie dojeżdżamy do Gdańska żeby uzupełnić lek w pompie baklofenowej syna.
Paweł w tym roku kończy edukację. Doskwiera mu brak możliwości kontynuowania nauki w sposób tradycyjny. Tęskni za swoimi paniami nauczycielkami. Martwi się, że już ich nie zobaczy, bo edukacja zdalna potrwa do końca roku szkolnego. Nigdy więc już nie wróci do szkoły.
W tym trudnym czasie nikomu z nas nie jest łatwo.
Pokażmy Pawłowi, że nie jest sam, że ktoś o nim myśli, wspiera go.
Zasilmy Jego zbiórkę piątkami od serca.
Pieniądze bardzo przydadzą się, gdy już świat wróci do normalności.
Prosimy, przybij piątkę Pawłowi.
Nagłośnij naszą zbiórkę, zaproś znajomych, udostępnij.
