Radosław Dudziak - main photo

Covid niemal zabrał mu życie! Rodzina cały czas walczy o Radosława

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Radosław Dudziak, 37 years old
Tarnawa Dolna, podkarpackie
Powikłania pocovidowe
Starts on: 16 November 2023
Ends on: 24 February 2026
PLN 5,591
DonateDonated by 51 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0146621
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0146621 Radosław
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Radosław a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Radosław Dudziak, 37 years old
Tarnawa Dolna, podkarpackie
Powikłania pocovidowe
Starts on: 16 November 2023
Ends on: 24 February 2026

Fundraiser description

Radek przebywa w domu. Dostał znaczny stopień niepełnosprawności i z tego tytułu należy mu się rehabilitacja domowa. Nie spodziewałam się jednak, że fizjoterapeuci z naszego powiatu ze względu na odległość odmówią Radkowi rehabilitacji! A ona odgrywa kluczową rolę w powrocie do zdrowia brata. Prywatne wizyty pochłaniają kosmiczne sumy, dla nas nie do osiągnięcia. Z tego powodu proszę Was o pomoc. 

Poznaj historię Radka: 

Chwilę przed swoimi 33 urodzinami świat Radka runął jak domek z kart. Powikłania po COVID-19 niemal zabrały mu życie. Na OIOM-ie brat spędził dwa miesiące, a my mieliśmy być gotowi na najgorsze. Radek przeżył, ale jego stan wciąż jest poważny. Konieczna jest intensywna i niestety bardzo droga rehabilitacja!

Myśleliśmy, że to zwykła grypa, a stan Radka lada moment się poprawi. Niestety – tak się nie stało. Doszło do krwioplucia i silnych duszności, jednak wezwani ratownicy medyczni z powodu negatywnego wówczas wyniku na obecność koronawirusa, odmówili zabrania go do szpitala. 

Radosław Dudziak

Przez koleje dwa dni Radek dalej miał ataki duszności. Zabraliśmy go więc do lekarki rodzinnej, która przepisała leki i odesłała go do domu. 11 kwietnia Radek ponownie zaczął się dusić. Wezwałam pogotowie, ale tym razem, kiedy inny lekarz zobaczył brata, powiedział, że jest z nim bardzo źle! Podawano mu tlen – butla za butlą – morfinę i inne leki! Mimo to doszło do zatrzymania krążenia! Brat był przez ponad godzinę reanimowany! Natychmiast wezwano pogotowie lotnicze!

Trafił do szpitala na oddział hemodynamik, okazało się, że przeszedł zakażenie COVID-19, a wszystkie objawy są jego powikłaniami! Doszło do masywnej zatorowości płucnej, niedokrwiennego uszkodzenia mózgu, ostrej niewydolności nerek, zapalenia płuc! Kazano nam się żegnać z bratem…

Radosław Dudziak

Radek przebywał 2 miesiące na OIOM-ie, pod respiratorem. Ma założonego PEG-a, czyli żywienie dojelitowe. W stanie wegetatywnym został wypisany do domu…

Obecnie Radzio nie mówi. Często miewa ataki zgrzytania tzw. Bruksizm. Jest to silniejsze od niego, a zarazem bardzo bolesne. Co kilka miesięcy musi mieć wykonywany kosztowny zabieg zapobiegający zgrzytaniu zębami. Miewał też często ataki padaczki i bezdechu. Nie raz dochodziło do sytuacji, w której się wydawało, że już nie zdołamy mu pomóc. Dzięki lekom udało się jednak te ataki uśpić.

Reasumując, pragniemy, aby Radek mógł mieć rehabilitację domową. Sami robimy, co możemy. Widzimy postępy, ale są też sytuacje gdzie poprostu opadamy z sił. Brat potrzebuje opieki 24 godziny na dobę. Nie można go zostawić na chwile samego, ponieważ posiada rurkę tracheotomijną i PEG-a – trzeba pilnować, aby odessać nadmiar wydzieliny oraz regularnie karmić. Rehabilitacja oraz masaże bardzo korzystnie wpływają na jego samopoczucie. Doskonale pije napoje przez rurkę, codziennie siedzi na fotelu masującym. To ogromna ulga dla niego, ale są potrzebne ćwiczenia, aby były postępy. Bez systematycznej pracy wszystko co już uzyskaliśmy, możemy stracić. 

Niestety – pieniądze topnieją w błyskawicznym tempie. Nie stać nas na prywatną rehabilitację. Bardzo chciałam prosić o pomoc, żebyśmy mogli zapewnić Radkowi odpowiednie leczenie.

Jolanta, siostra

Select a tag
Sort by
  • michał
    michał
    Share
    PLN 100

    Niech Bóg ma Cię w swojej opiece!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5

    Zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 50