Rafał Jagielski - main photo

Znalazłam męża nieprzytomnego na podłodze... Dziś porusza tylko oczami❗️POMOCY!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Rafał Jagielski, 46 years old
Łowicz
Stan po embolizacji pękniętego tętniaka, niewydolność serca, następstwa krwotoku podpajęczynówkowego
Starts on: 10 March 2026
Ends on: 30 March 2026
PLN 9,895
Donated by 132 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Rafał Jagielski, 46 years old
Łowicz
Stan po embolizacji pękniętego tętniaka, niewydolność serca, następstwa krwotoku podpajęczynówkowego
Starts on: 10 March 2026
Ends on: 30 March 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Rafała. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Tamten poranek miał być zwyczajny, miał wyglądać jak każdy inny. Mąż wstał rano do pracy, ale... już nigdy do niej nie dotarł. 29 grudnia 2025 roku ok. 9 rano znalazłam do w łazience, nieprzytomnego. Leżał na podłodze, bez żadnego kontaktu. 

Karetka zabrała go do szpitala, gdzie dowiedzieliśmy się, że w głowie Rafała pękł tętniak, o którego istnieniu nikt nie wiedział. Doszło do udaru krwotocznego do mózgu, pojawiła się niewydolność oddechowa. Myślałam, że już nigdy go nie zobaczę...

Od tamtego dnia Rafał przebywa w szpitalu. Wiem, że nas poznaje – mnie i naszego syna, że jest świadomy, jednak od ponad trzech miesięcy nie usłyszeliśmy z jego ust choćby słowa. Patrzy na nas, jakby próbował przekazać swoje myśli wzrokiem.

Rafał Jagielski

Mąż jest osobą leżącą. Czasem jedynie lekko uściśnie moją dłoń, ale poza tym w ogóle się nie porusza. Lekarze nie dają nam złudnej nadziei – szanse na poprawę są znikome. My jednak każdego dnia widzimy drobne postępy i głęboko wierzymy w to, że ciężka praca i rehabilitacja pozwoli mu odzyskać choć część sprawności. 

Rafał jest cudownym człowiekiem, który od ponad 20 lat codziennie towarzyszy mi w życiu. Nie wyobrażam już sobie codzienności bez niego. Mąż zawsze bezinteresownie niósł pomoc, a dziś znalazł się w sytuacji, w której sam jej potrzebuje. 

Mąż wymaga opieki wielu specjalistów i rehabilitantów, którzy pomogą mu wypracować nowe postępy. To wszystko jest bardzo kosztowne, a my nie mamy pieniędzy, żeby opłacić choć część niezbędnych zajęć. 

Dlatego proszę o pomoc. Tylko dzięki Wam, ludziom dobrych serc, mój mąż może odzyskać to, co zabrał mu udar. Wasz drobny gest, dobre słowo oraz udostępnienie zbiórki mają wielką moc. Będę Wam z całego serca wdzięczna za okazane wsparcie!

Bogusława, żona

Donations

Sort by
  • TOMYUNICI
    TOMYUNICI
    Share
    PLN 460

    UNIA&PELA

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Grażyna Wysocka
    Grażyna Wysocka
    Share
    PLN 400
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30

    Trzymam kciuki za te gorzuś!

  • Angel
    Angel
    Share
    PLN 50