Amelka Heese - main photo

Amelkę ratuje tylko nierefundowany lek❗️Prosimy o pomoc dla córeczki!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Fundraiser organizer:
Amelka Heese, 4 years old
Ashton-Under-Lyne
Glejak IV stopnia
Starts on: 6 May 2022
Ends on: 26 July 2023
PLN 40,170(39.01%)
Donated by 483 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Fundraiser organizer:
Amelka Heese, 4 years old
Ashton-Under-Lyne
Glejak IV stopnia
Starts on: 6 May 2022
Ends on: 26 July 2023

Fundraiser description

Nasz koszmar zaczął się z początkiem marca 2022 roku. Nasza kochana, 3-letnia Amelka, zwykle wesoła i radosna, po powrocie z przedszkola wyglądała inaczej niż zazwyczaj. Była senna i apatyczna, nie miała apetytu. Następny dzień był jeszcze gorszy. Amelka nie mogła utrzymać równowagi i miała trudności z mówieniem. Zaniepokojeni jej stanem udaliśmy się do szpitala.

Pierwsza diagnoza nie była straszna, ale bardzo mijała się z prawdą. Antybiotyk miał załatwić sprawę, a do poniedziałku miało być dobrze. W niedzielę było troszkę lepiej, bawiła się, ale wciąż nie mogła utrzymać równowagi. W nocy nasza córeczka zaczęła wymiotować. To nas jeszcze bardziej zaniepokoiło, pojechaliśmy znowu do szpitala. Badano ją pod kątem zapalenia ucha środkowego i błędnika. Kolejnym krokiem było badanie tomografii komputerowej główki pod narkozą. Diagnoza, którą przedstawił nam lekarz, zniszczyła nasze dotychczasowe szczęście, nasz wspólny spokój, nasze spokojne życie - guz mózgu!

Przewieziono nas karetką do specjalistycznego szpitala. Po przeprowadzeniu szeregu badań okazało się, że guz jest nieoperacyjny! Znajduje się na pniu mózgu odpowiedzialnym za większość podstawowych funkcji życiowych, takich jak oddychanie!

Amelka Heese

Biopsja wykazała, że jest to glejak IV stopnia, najgorszy z guzów, bardzo agresywny i nieoperacyjny. Powiadomiono nas, że nie ma na to leku. Zaproponowano radioterapię, która może przedłużyć naszej córeczce życie o kilka miesięcy. Nie mogliśmy uwierzyć w to co do nas mówią. Podczas pobytu w szpitalu podawano jej sterydy, aby zmniejszyć obrzęk który powstał wokół guza, przez co nie mogła samodzielnie chodzić i mówić. Po kilkunastu dniach wróciliśmy do domu, aby czekać na radioterapię.

31 marca rozpoczęła się radioterapia, którą Amelka przeszła bardzo dzielnie. Stan jej zdrowia zaczął się poprawiać, lecz nie wiemy na jak długo. Nasza córeczka odzyskała siły, zaczęła znowu samodzielnie chodzić i bawić się jak dawniej. Żyjemy z dnia na dzień, cieszymy się z każdego dnia, z każdego jej uśmiechu. Zrobimy wszystko, żeby uratować naszą dziewczynkę!

Noce spędzamy przed komputerem szukając pomocy, najmniejszego promyka nadziei na życie dla naszej Amelki. Dowiedzieliśmy się o nierefundowanym leku, który jest jeszcze w fazie testów. Zdecydowaliśmy się spróbować. To jedyna nadzieja na życie dla naszej córeczki, lecz koszty są ogromne. Dlatego PROSIMY z całego serca o pomoc. Liczy się każda podarowana złotówka.

Dziękujemy.
Justyna i Łukasz, rodzice Amelki

Select a tag
Sort by
  • Myszki z Jarzębinki
    Myszki z Jarzębinki
    Share
    PLN 150
  • ❤️❤️❤️
    ❤️❤️❤️
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20