Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Śmierć znów zagląda w oczy dziecka❗️Ruszamy z pomocą, zanim będzie za późno!

Natan Gajk
Zbiórka zakończona

Śmierć znów zagląda w oczy dziecka❗️Ruszamy z pomocą, zanim będzie za późno!

463 045,19 zł ( 102.43% )
8946 donors
Goal:

Immunoterapia Anty GD-2 w walce z nawrotem neuroblastomy

Fundraising organizer: Fundacja Siepomaga
Natan Gajk, 6 years
Sosnowiec, śląskie
Neuroblastoma IV stopnia z przerzutami do węzłów chłonnych, szpiku i kości
Starts at: 16 June 2020
Ends at: 16 September 2020

Previous campaigns:

Natan Gajk
377 614,88 zł ( 100.38% )
8460 supporters
07.03.2019 - 30.04.2019

immunoterapia anty-GD2 w Krakowie

377 614,88 zł ( 100.38% )

immunoterapia anty-GD2 w Krakowie

Description

Wróciło! Drugi raz trzeba stoczyć walkę ze straszliwą i śmiertelną chorobą, z tym paskudztwem, o którym chcielibyśmy już zapomnieć. Ale ona jest podstępna i atakuje ze zdwojoną siłą... Za szybko i zbyt niespodziewanie. Już było czysto, już było tak dobrze. Niestety, ale końcowe wyniki badań wyszły bardzo źle! Scyntygrafia zaświeciła. Pojawiły się zmiany na kościach udowych i kościach ramieniowych. Po raz drugi stajemy do walki z Neuroblastomą. Nigdy się nie poddamy i będziemy walczyć o życie Natana!

Jak się to zaczęło? We wrześniu 2018 Natan skończył 4 lata. To piękny moment, jego życie przecież dopiero się zaczynało. Przed nim tysiące pięknych chwil i miliony doświadczeń. Los postanowił inaczej...

Natan Gajk

W październiku zaczął go boleć brzuszek. Kilka wizyt u lekarza, aż wreszcie skierowanie na konsultację do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Myśleliśmy wtedy – to nic, przecież miliony ludzi na to zachorowało. Szybki zabieg i do domu. I wtedy, 14 listopada diagnoza na szpitalnej izbie przyjęć. Diagnoza która powaliła nas z nóg – guz. Tysiące myśli bombardowało nasze głowy. 

Guz? Rak? Przecież on ma zaledwie 4 lata? Przyjęto nas w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach na oddział Onkologii i Hematologii. Kilkadziesiąt nieprzyjemnych i inwazyjnych badań, aż do ostatecznej diagnozy – Neuroblastoma. Słowo, które w jednej chwili przewróciło nasze i jego życie do góry nogami. Guz nadnercza, IV stopień złośliwości, z rozsiewem do węzłów chłonnych brzusznych, śródpiersiowych, obojczykowych oraz do szpiku i do kości udowej. Zaczęła się szybka walka o życie

Natanka, bo sklasyfikowano go do wysokiej grupy ryzyka. Natan przeszedł wiele cykli chemioterapii, rozległą operację wycięcia guza oraz 14 cykli naświetlań. Przeszedł przeszczep szpiku kostnego, megachemię i na końcu Immunoterapię Anty GD2- 5 cykli. Niestety całe leczenie zostawiło wiele skutków ubocznych, takich jak: niedosłuch ototoksyczny czy też spory ubytek wzroku, zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym.

Natan Gajk

Zebraliśmy niewyobrażalne dla nas pieniądze na immunoterapię AntyGD2 dzięki ludziom dobrych serc poprzez fundację Siepomaga w zeszłym roku. To dzięki temu Natan wziął ich pięć cykli. I tak pięknie szło. Te słowa po ostatnich badaniach – jest czysto. Jak poezja, jak najpiękniejsza muzyka i teraz jak strzał w plecy – nawrót z rozsiewem. I to tak dużym rozsiewem.

Dlaczego? Dlaczego znowu? Stajemy więc do walki po raz drugi! Natanek jest teraz leczony w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie. Jest aktualnie po chemioterapii protokołem TVD, po której przyszedł straszny kryzys! Po tej kolejnej megachemii organizm Natana był tak bardzo osłabiony i wyjałowiony, że przyplątało się zakażenie posocznicą. Szybko rozwijająca się sepsa, spowodowała stan zagrożenia życia. Nie wiadomo było, z której strony szukać zakażenia.

Posiewy pokazały zakażenie gronkowcem, Clostridium i innymi bakteriami. Po tygodniu kiedy stan był bardzo ciężki i zagrażający życiu sytuacja zaczęła się stabilizować lecz okazało się, że dodatkowo pomimo pobytu w ścisłej izolatce złapał Adenovirus i Rotavirus.

Dzisiaj czekamy na decyzję chirurga czy nie zrobiła się perforacja jelit. Lekarze pomimo przetoczeń płytek i krwi nie potrafią powiedzieć, dlaczego tak szybko poziom płytek krwi spada. Przetoczenia odbywają się codziennie, a dodatkowo jest to trudne, ponieważ Natan ma grupę krwi B Rh-, której jest bardzo mało wśród dawców.

Zdecydowano, że kolejnego protokołu TVD przejść nie może (planowane były trzy), ponieważ kolejna dawka może go zabić. Zaplanowano więc inny protokół walki z nowotworem. Przecież to jest cel nadrzędny, wygrać z nowotworem i uratować go od śmierci.

Natan Gajk

Jak tylko stan po sepsie się ustabilizuje, Natan dostanie dwa cykle specjalnej chemioterapii (niestety również płatnej), a potem dwa cykle immunoterapi Anty GD2 połączonej z chemioterapią, która niestety w takim zestawie nie jest refundowana przez NFZ. Koszt tych cykli to około 81 tysięcy Euro. Dla nas – pieniądze niewyobrażalne. Nawet nie mamy czego sprzedać, żeby zgromadzić te fundusze. Dlatego zdecydowaliśmy się prosić Państwa kolejny raz o wsparcie.

Życie Natanka nie może się teraz skończyć. Jeszcze tyle rzeczy przed nim. Nie pozwolimy, aby śmierć wyrwała go z naszych ramion. Jest naszym skarbem, naszym cudeńkiem. Błagam, pomóżcie nam ratować naszego synka. Za każdą wpłatę będę ogromnie zobowiązana i wdzięczna z całego serca.

Mama - Marta.

463 045,19 zł ( 102.43% )
8946 donors

Follow important campaigns