Ratujemy oczko małej Olgi !

Radosław Nadolski
organizator skarbonki

Witajcie Urodziny miałem, rocznicę ślubu miałem, imieniny właśnie się skończyły, czy jest potrzebna jakaś okazja żeby pomagać? NIE ! Tak po prostu chcę pomóc małej Oldze, samemu jest trochę ciężko, ale wspólnymi siłami można bardzo wiele zdobyć ! Wystarczą dobre chęci!

Olga ma zdiagnozowanego siatkówczaka w prawym oczku...
Niestety Polskie możliwości leczenia bardzo szybko zostały wyczerpane.

Pojawiła się za to możliwość leczenia Olgi w Londynie.

"Pierwsza wizyta w klinice w Londynie odbyła się na początku września. Badania potwierdziły – guz jest aktywny i rośnie bardzo szybko. Aby uratować oczko Olgi, trzeba jej podać kosztowną chemię melphalan bezpośrednio tętnicą udową do oka. Jest 80% szans na to, że chemia zniszczy guza. Całe leczenie polega na podaniu 3 dawek chemioterapii w 4-tygodniowych odstępach.  Każda dawka to ponad 18 tys.funtów.

Dziś, 23 października, Olga ma podawaną pierwszą dawkę melphalanu. Za miesiąc będzie miała kolejną – dzięki wsparciu znajomych i zupełnie obcych osób poruszonych historią Olgi pieniądze na drugą dawkę są już zebrane. Pod znakiem zapytania zostaje trzecia, ostatnia dawka melphalanu. Bez niej walka o oczko nie zakończy się sukcesem. Część środków rodzice już zgromadzili, jednak wciąż brakuje dużo. Dlatego zwracają się o pomoc w zebraniu całej kwoty na ratowanie oczka ich córeczki."

Pomóżmy razem uratować oczko Olgi ! Tak wiele nie potrzeba aby pomóc !

Wsparli

50 zł

Anonymous

Dużo zdrowia dla Olgi
20 zł

Anonymous

Wyzdrowiej maleńka ;)
5 zł

Anonymous

20 zł

Anonymous

20 zł

Anonymous

Dokładam swoje "parę groszy", może niewiele, ale wierzę, że ludzie dobrego serca jeszcze istnieją. Pozdrawiam, Magda
Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Radosław Nadolski
Olga Kostka
Walka o oczko
76%
115 zł Supported by 5 people CEL: 150 ZŁ