Olga Szewczuk - main photo

PILNE❗Umiera matka dwóch chłopców! Uratuj Olgę, zanim będzie za późno...

Fundraiser goal: ratowanie życia: leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Olga Szewczuk, 41 years old
Juzny
Gruczolakorak dolnego odcinka jelita grubego
Starts on: 12 May 2021
Ends on: 30 December 2021
PLN 68,868(28.02%)
Donated by 2102 people
Rest in peace

Fundraiser goal: ratowanie życia: leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Olga Szewczuk, 41 years old
Juzny
Gruczolakorak dolnego odcinka jelita grubego
Starts on: 12 May 2021
Ends on: 30 December 2021

Dziś (30 grudnia 2021 roku) dostaliśmy łamiące serce wieści...

Olga zmarła, pozostawiając w smutku pogrążoną rodzinę... Dwóch synków, którzy będą wychowywac się bez mamy.

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

[*]

Fundraiser description

Patrzę w oczy moich dzieci i umieram ze strachu. Wiem, że nie mogę obiecać im, że będę z nimi na zawsze. Patrzę na zegar, a przesuwające się wskazówki nieuchronnie zbliżają moje życie do końca... Mój najmłodszy synek ma 5 lat... Czy dane mi będzie doczekać jego kolejnych urodzin? Proszę, pomóż mi! Jestem mamą - chcę żyć!

"Mamusiu, nie odchodź. Dzieci potrzebują mamy" - mówi mój synek. Przytula się do mnie, a ja odwracam wzrok, żeby nie widział moich łez... Mam na imię Olga. Mam raka. Kilka miesięcy temu dowiedziałam się, że umieram...

Olga Szewczuk

7 sierpnia 2020 roku usłyszałam, że w moim ciele rośnie śmiertelny przeciwnik - nowotwór Gruczolakorak dolnego odcinka jelita grubego, nowotwór bardzo przebiegły i niebezpieczny. Diagnoza zwaliła mnie z nóg. Dwa miesiące wcześniej obchodziłam swoje czterdzieste urodziny... Myślałam, że to dopiero połowa mojego życia, a tu śmiertelna choroba - rak...

Trafiłam do szpitala w trybie pilnym. Dostałam ataku udarowego - drgawki prawej strony twarzy, zaburzenia mowy. Niewiele pamiętam z tego, co się ze mną działo. Po silnych lekach doszłam do siebie, ale zaniepokojeni lekarze szukali przyczyny. Po serii badań odkryto guz. Szybko okazało się, że to przerzut, ale ognisko nowotworu jest gdzie indziej - w jelicie grubym.

Wciąż nie mogę się z tym pogodzić. Nowotwór, sama myśl o tym napełnia mnie stracgem... Nie poddam się jednak, nie mogę! Przecież jestem jeszcze taka młoda. Mam ukochanego męża, miłość mojego życia i dwóch synków, którzy wciąż mnie potrzebują. Jarek ma tylko 5 lat. Nigdy nie wybaczyłabym sobie, że nie spróbowałam zawalczyć o życie...

Olga Szewczuk

Od sierpnia walczę o życie. Znalazłam się w samym środku onkologicznego piekła... Za mną długa chemioterapia. Na Ukrainie, gdzie mieszkałam z rodziną, lekarze dotarli do ściany... Muszę kontynuować leczenie gdzie indziej. Wierzę, że mam szansę zatrzymać rozwój choroby, a może nawet i ją pokonać. Nadzieja czeka na mnie w Turcji. Jeśli tylko mi pomożesz, dostanę szansę na życie! Wierzę, że tak właśnie będzie. Nie poddam się, nie umrę, nie zrobię tego moim dzieciom!

Wiem, że jest mnóstwo potrzebujących osób, ale piszę ten apel drżącą dłonią i błagam o szansę. Jestem fryzjerką, w branży pracuję od osiemnastego roku życia. To moja praca, pasja i sens życia… Podobnie jak macierzyństwo. Jestem żoną i mamą dwóch chłopców - starszy syn ma 19 lat, młodszy zaledwie 5 lat.  Kocham ludzi, zawsze życzyłam wszystkim dobrze. Jestem gotowa prosić cały świat na kolanach o pomoc, by móc usłyszeć, że jestem zdrowa...

Olga

 

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • W . R . SZ.
    W . R . SZ.
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20