Paweł Sommerfeld - main photo

To jeszcze nie pora na śmierć... – rak zabiera nam tatę. Ratunku!

Fundraiser goal: Leczenie nowotworu metodą immunoterapii w klinice Proctogin w Berlinie

The fundraiser includes alternative therapy

Fundraiser organizer:
Paweł Sommerfeld, 53 years old
Poznań, wielkopolskie
Rectal tumor with lymph node metastases
Starts on: 3 August 2020
Ends on: 9 March 2021
PLN 96,663(76.56%)
Donated by 430 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie nowotworu metodą immunoterapii w klinice Proctogin w Berlinie

The fundraiser includes alternative therapy

Fundraiser organizer:
Paweł Sommerfeld, 53 years old
Poznań, wielkopolskie
Rectal tumor with lymph node metastases
Starts on: 3 August 2020
Ends on: 9 March 2021

Takie wiadomości łamią serce... 2 marca 2021 roku, po długiej walce z chorobą nowotworową, Paweł odszedł od nas.

Jego rodzinie i bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.

Fundraiser description

Już drugi rok walczymy z rakiem! Nasz tata jest po 34 cyklach chemii. Kiedy już traciliśmy nadzieję, przyszedł ratunek – immunoterapia w w Niemczech, którą rozpoczęliśmy dzięki pomocy wielu wspaniałych ludzi.

Obecnie jesteśmy w trakcie leczenia w klinice w Berlinie. Cały czas walczymy z bólem i komplikacjami wywołanymi między innymi dotychczasowym obciążającym leczeniem, które zrobiło starsze spustoszenie w organizmie i zniszczyło cały układ immunologiczny, który trzeba teraz odbudować! Dodatkowe badania i zabiegi generują dodatkowe koszty, dlatego jeszcze raz bardzo prosimy o pomoc, byśmy mogli kontynuować terapię. By nasz tata żył...

Paweł Sommerfeld

Poznaj naszą historię:

Wszystko zaczęło się w październiku, dwa lata temu. Tata trafił w złym stanie do szpitala w Poznaniu – ból był bardzo silny, nie ustawał. Pobyt w szpitalu, który miał trwać kilka dni, zamienił się w długi miesiąc. Od podejrzenia do  diagnozy minęło niewiele czasu. Po dokładnych badaniach lekarz przekazał nam wynik – ten najgorszy; ten, po którym łzy same płynęły po policzkach. 

Diagnoza: nieoperacyjny rak odbytnicy z przerzutami do węzłów chłonnych. Otrzymaliśmy informację, że po dwunastu cyklach chemii odbędzie się radioterapia, a następnie operacja usunięcia guza. Jeszcze wtedy wszyscy wierzyliśmy, że ten plan się powiedzie. Obciążające chemie, długie pobyty w szpitalu i mnóstwo wiary w to, że się uda – tak wyglądały pierwsze miesiące od diagnozy. Niestety życie znów rzuciło nam kłody pod nogi.  

Zamiast 12 cykli chemii, tata przyjął ich 25! Leczenie nie przyniosło efektów. Guz nie zmniejszył się, a wręcz uodpornił na chemię. Było bardzo źle… Tata był w coraz gorszym stanie – zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Coraz większy ból powodował problemy z poruszaniem nawet po domu. Żaden z lekarzy w Polsce, u których byliśmy, nie potrafił nam zaproponować innej metody walki z rakiem, niż chemioterapia. Byliśmy bezsilni…

Paweł Sommerfeld

Zaczęliśmy gorączkowo szukać innego ratunku. W końcu trafiliśmy na lekarza, który dał nam szansę. Bioimmunoterapia w klinice Proctogin w Berlinie to metoda, która jest bardzo skuteczna w leczeniu tego typu chorób. To nasza ostatnia nadzieja... Niestety bardzo droga. 

Dzięki pomocy wspaniałych ludzi tata w lipcu rozpoczął leczenie w Berlinie. Niestety w tym momencie wiemy już, że koszty wzrosną — dochodzą nowe leki oraz zabiegi. Dodatkowo wzrósł kurs euro...

Prosimy o pomoc! Jesteśmy tu, bo z całych sił walczymy o ukochaną osobę! Nasz tata ma jeszcze bardzo dużo do zrobienia na tym świecie – chcemy, by kiedyś poznał nasze dzieci, został dziadkiem.

To jeszcze nie pora na śmierć, nie pora na pożegnania...

–Weronika i Adrian, dzieci Pawła, oraz żona Zuzanna

Select a tag
Sort by