Money box

#dobrowraca

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Minęły dwa miesiące odkąd nasze życie rozsypało się w drobny mak... Minęły dwa miesiące odkąd usłyszeliśmy diagnozę, która brzmiała jak zaproszenie na spacer po piekle. Dwa miesiące odkąd nie ma chwili, w której nie drżę ze strachu o życie mojego synka... Tak bardzo chciałabym go uratować, zatrzymać przy sobie!

U Rotysława zdiagnozowano neuroblastomę w IV stopniu z przerzutami. Przeciwnika najgorszego z najgorszych! Był taki wesoły, aktywny... Teraz blask jego oczu przyćmiony jest niewyobrażalnym cierpieniem. Nie mogę tego znieść!

Zaczęło się tak niepozornie. Synek skarżył się, że boli go brzuszek. Wynik badania sprawił, że nasze życie się zatrzymało... W ciałku mojego dziecka rozwijał się śmiertelnie niebezpieczny guz! W momencie diagnozy miał wymiary dużego jabłka!

Nadzieję na życie znaleźliśmy dopiero w Barcelonie... Tylko tam dają nam szansę. Ta szansa jest jednak bardzo droga! Nie stać nas na uratowanie naszego dziecka! Błagam, pomóż nam...

Alina - mama

PLN 369,487GOAL: PLN 500,000
Donated by 11735 people

All funds accumulated in the money box are transferred
directly
to the Beneficiary's account:

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0093237 Rotysław

Minęły dwa miesiące odkąd nasze życie rozsypało się w drobny mak... Minęły dwa miesiące odkąd usłyszeliśmy diagnozę, która brzmiała jak zaproszenie na spacer po piekle. Dwa miesiące odkąd nie ma chwili, w której nie drżę ze strachu o życie mojego synka... Tak bardzo chciałabym go uratować, zatrzymać przy sobie!

U Rotysława zdiagnozowano neuroblastomę w IV stopniu z przerzutami. Przeciwnika najgorszego z najgorszych! Był taki wesoły, aktywny... Teraz blask jego oczu przyćmiony jest niewyobrażalnym cierpieniem. Nie mogę tego znieść!

Zaczęło się tak niepozornie. Synek skarżył się, że boli go brzuszek. Wynik badania sprawił, że nasze życie się zatrzymało... W ciałku mojego dziecka rozwijał się śmiertelnie niebezpieczny guz! W momencie diagnozy miał wymiary dużego jabłka!

Nadzieję na życie znaleźliśmy dopiero w Barcelonie... Tylko tam dają nam szansę. Ta szansa jest jednak bardzo droga! Nie stać nas na uratowanie naszego dziecka! Błagam, pomóż nam...

Alina - mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Tomasz
    Tomasz
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • ❤️
    ❤️
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100