Fundraiser finished
Krystian Kaczmarczyk - main photo

Nowotwór w maleńkim ciele❗️Roczny Krystianek walczy o życie - ratunku!

Fundraiser goal: ratowanie życia - walka z nowotworem, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Krystian Kaczmarczyk, 3 years old
Polichno, świętokrzyskie
Nowotwór o niepewnym charakterze - guz miednicy małej
Starts on: 4 August 2023
Ends on: 4 November 2023
PLN 801,995(107.39%)
Donated by 13373 people

Fundraiser goal: ratowanie życia - walka z nowotworem, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Krystian Kaczmarczyk, 3 years old
Polichno, świętokrzyskie
Nowotwór o niepewnym charakterze - guz miednicy małej
Starts on: 4 August 2023
Ends on: 4 November 2023

Fundraiser result

Dziękujemy za szansę na życie!

Kochani,

Pasek zbiórki dla Krystianka rozbłysnął nadzieją na życie! Udało nam się zebrać środki potrzebne na leczenie maluszka w Niemczech.

Czekamy na dalsze decyzje i trzymamy mocno kciuki. Teraz wszystko w rękach lekarzy i w woli walki Krystianka. Dasz radę, maluszku!

Fundraiser description

Z oddziału onkologii prosimy o ratunek! Krystianek, nasz synek, który niedawno skończył rok, walczy z bardzo groźnym nowotworem! Synek jest w trakcie chemii, prawdopodobnie guz trzeba będzie usunąć razem z pęcherzem... Szukamy ratunku dla naszego maleństwa, dlatego zwracamy się do Was o pomoc!

Ponad rok temu nasze życie zmieniło się na zawsze, nabrało kolorów, jakie nadał im uśmiech naszego synka... Krystianek urodził się 29 kwietnia 2022 roku. Cieszyliśmy się, że jest zdrowy, że mamy takiego wspaniałego, pięknego chłopca - to było jak wygrana na loterii... Każdy dzień z Krystiankiem był jak najwspanialszy prezent od losu. Synek okazał się być bardzo pogodnym, ciekawym świata dzieckiem. Nie przyszłoby nam do głowy, że w jego maleńkim ciele rozwija się już nowotwór...

Krystian Kaczmarczyk

21 stycznia 2023 roku nasza bajka zamieniła się koszmar. Zauważyliśmy, że z Krystiankiem jest coś nie tak... Wstał bardziej marudny, płaczliwy niż zwykłe... Cały czas chciał być na rękach, zupełnie jak nie nasz synek. Wyraźnie coś mu doskwierało... Na początku myśleliśmy, że boli go brzuszek. Jednak zachowanie synka nie zmieniało się, a ból nie ustępował.

Następnego dnia wydawało się, że jest troszkę lepiej, jednak zauważyliśmy, że synek znacznie mniej siusia. To wzbudziło nasz niepokój. Zaufaliśmy intuicji rodzica - postanowiliśmy jechać do lekarza pierwszego kontaktu, który na całe szczęście skierował nas do szpitala. Planowana była lewatywa, ale przed nią zrobiono Krystiankowi USG jamy brzusznej. Nie spodziewaliśmy się niczego złego, a spadł na nas cios, który zawalił nasz świat...

Przedłużająca się cisza, spojrzenie lekarza, a potem dramatyczne wieści... Badanie wykazało guza w miednicy mniejszej. W jednym momencie wszystko, co było wcześniej, przestało mieć znaczenie... Wszystko zniknęło poza przeraźliwym strachem o życie naszego synka, który okazał się chory na nowotwór.

Krystian Kaczmarczyk

Wszystko potoczyło się bardzo szybko... Zacewnikowanie, kolejne badania - USG i rezonans. Zostaliśmy przetransportowani do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, gdzie wykonano biopsję guza. Ta potwierdziła najgorsze podejrzenia. Synek ma nowotwór - RMS embryonale gruczołu krokowego z naciekiem na pęcherz. Tak zaczęło się leczenie i walka o życie.

Krystian został poddany wielu zabiegom: założenie dojścia centralnego, pobranie szpiku, założenie obustronnej nefrostomii oraz cewnika nadłonowego… Centrum Zdrowia Dziecka stało się naszym drugim domem, synek jest po 8 cyklach chemioterapii, guz się zmniejszył, jednak nie wycofał z pęcherza. Synek jest dzielny, jest odważnym wojownikiem, mimo trudnego leczenia ciągle się uśmiecha, zaczyna chodzić. Nie wie, co mu grozi... Niestety prawdopodobnie operacja wycięcia guza skończy się również usunięciem pęcherza. 

Krystian Kaczmarczyk

Kontaktujemy się z zagranicznymi klinikami, w których istnieje jeszcze szansa na uratowanie pęcherza, a co za tym idzie sprawności naszego dziecka. Jednak wyjazd na leczenie do zagranicznej kliniki wiąże się z ogromnymi kosztami, co przekracza nasze możliwości finansowe. Chcemy zrobić wszystko, by nasz synek wyzdrowiał, by czekało go szczęśliwe, beztroskie dzieciństwo, wolne od chemii, od piekła onkologii, bólu i strachu...

Bardzo prosimy Was o pomoc i wsparcie, by uratować Krystianka.

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Justyna Milewska
    Justyna Milewska
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Kamil Wilgocki
    Kamil Wilgocki
    Share
    PLN 39
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25

    Wszystko będzię dobrze, wierze w to❤️.

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate