

Neuroblastoma ZABIJA NASZE DZIECKO❗️Błagamy, RATUJ❗️
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji
Fundraiser description
Diagnoza brzmiała jak wyrok śmierci. Neuroblastoma – niezwykle groźny i śmiertelny nowotwór, nazywany ZABÓJCĄ DZIECI. Błagamy, nie pozwól, by odebrał życie naszej córeczce!
Nasz koszmar zaczął się w czerwcu 2023 roku. Mariam poważnie zachorowała. Straciła apetyt, schudła, a jej brzuszek zaczął bardzo puchnąć. Wiedzieliśmy, że dzieje się coś bardzo złego. Nie wahając się ani chwili, zaczęliśmy szukać pomocy u lekarzy, Przede wszystkim martwiliśmy się o brzuszek, który z każdym oddechem rósł i napełniał się jak balon. Natychmiast trafiliśmy do kliniki, gdzie wykonano tomografię komputerową, kilka badań krwi i pobrano materiał do biopsji.

Niestety, wyniki były wstrząsające i bezlitosne. Neuroblastoma… Nasze dziecko UMIERAŁO. W momencie diagnozy Mariam miała zaledwie 10 miesięcy.
Nasza mała, niewinna, bezbronna Kruszynka… Dlaczego? Chcieliśmy wyć z rozpaczy, lecz nie było czasu do stracenia. Lekarz podjął decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu chemioterapii.

Jeszcze niedawno trzymaliśmy ją w naszych kochających ramionach, a teraz leży sina w szpitalnym łóżeczku podłączona do worka z chemią. Jej śmiech i iskierki w oczach zastąpił płacz i spojrzenie przepełnione strachem. Jest jeszcze maleńkim dzieckiem i nie rozumie, czemu tak potwornie boli.
Staramy się nie rozsypać na milion kawałków, lecz gdy widzimy cierpienie naszego dziecka, łzy same płyną nam po twarzy. Nachylamy się do córeczki i całujemy jej chłodną główkę, z której wypada coraz więcej włosków… Szepczemy jej, że wszystko będzie dobrze, że już niedługo ból się skończy. Jesteśmy jednak przerażeni tym, co może się stać.

Niestety, po operacji wycięcia guza okazało się, że nasza córeczka musi kontynuować chemioterapię, a niedługo przejść także przeszczep szpiku. Nie jesteśmy w stanie opisać słowami naszej rozpaczy. Aby opłacić dotychczasowe leczenie, sprzedaliśmy już dom i wszystko inne, co mieliśmy. Mamy już tylko siebie i Mariam – która wciąż umiera…
Życie naszego dziecka zostało wycenione na ponad 200 000 zł! Jeżeli nie uzbieramy pieniędzy niezbędnych do opłacenia dalszego leczenia – Mariam czeka śmierć. Błagamy, nie pozwól nam przeżyć najgorszego koszmaru rodzica, nie pozwól nam pochować własnego dziecka.
Rodzice