
RAK zaatakował znienacka... Pomóżmy Halinie w walce o życie❗️
Fundraiser goal: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Iryna R.started monthly donation
Fundraiser goal: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne
Fundraiser description
Znamy Galynę – albo, jak my na nią od zawsze mówimy, Halinę – od lat. Przez długi czas była częścią naszego zespołu.
Jako pilot wycieczek w Turcji opiekowała się naszymi rodakami podczas ich wakacji. Dzieliła się z nimi swoją ogromną wiedzą i miłością do tego kraju. Z ogromnym zaangażowaniem pokazywała im Turcję, jej historię, kulturę i najpiękniejsze miejsca.
Przez ten czas mieliśmy okazję poznać ją nie tylko jako wspaniałą przewodniczkę i współpracowniczkę, ale przede wszystkim jako dobrego, serdecznego i niezwykle uczciwego człowieka.
Jest również mamą, przyjaciółką i osobą, która przez całe życie była wsparciem dla innych.
Choć jest Ukrainką, około trzech czwartych jej korzeni związanych jest właśnie z Polską. Ma z nią szczególną więź. Zafascynowana naszym krajem, nauczyła się języka polskiego na poziomie, który potrafi zadziwić nawet Polaków.

Była dla wielu osób kimś więcej niż tylko pilotem. Dlatego dziś, kiedy to ona potrzebuje wsparcia, postanowiliśmy wspólnie zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc jej przejść przez najtrudniejszy moment w jej życiu.
Choroba przyszła nagle…
Gruczolakorak jajnika o wysokim stopniu złośliwości z przerzutowym zajęciem otrzewnej… Bardzo poważna diagnoza...
Halina wróciła do Lwowa. Wiemy, że przed nią trudna i długa droga.
Chemioterapia.
Leki.
Prywatne konsultacje i badania.
Dodatkowe testy diagnostyczne.
Przygotowanie do operacji i sama operacja.
Dojazdy do szpitala oddalonego o około 70 kilometrów.

Halina nie ma samochodu, a jej stan zdrowia dodatkowo ogranicza możliwość samodzielnego przemieszczania się. Jej rodzina jest częściowo na froncie.
Nie chcemy, żeby w czasie, kiedy powinna walczyć o swoje życie, musiała zastanawiać się, czy będzie miała za co kupić leki, jak dotrze na kolejne badanie albo z czego zapłaci za następny etap leczenia.
Mimo wszystko wierzymy, że nie jest to koniec historii. To początek walki o to, aby nasza koleżanka otrzymała możliwość leczenia i szansę na dalsze życie.
Halina przez lata pomagała naszym rodakom odkrywać Turcję i sprawiała, że ich wakacyjne wspomnienia były wyjątkowe. Dziś to ona potrzebuje, żeby ktoś stanął obok niej. Zróbmy to dla niej!
Dajmy jej szansę na wygraną z chorobą!
Koleżanki i koledzy z pracy