Renata Karaś - main photo

Chcę jednego - ŻYĆ❗️Proszę, pomóż mi wygrać z RAKIEM!

Fundraiser goal: ratowanie życia - leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem

Fundraiser started by:
Renata Karaś, 48 years old
Lublin, lubelskie
Nowotwór piersi
Starts on: 19 December 2022
Ends on: 28 April 2026
PLN 11,388(6.43%)
Still needed: PLN 165,742
DonateDonated by 121 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0240598
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0240598 Renata

Fundraiser goal: ratowanie życia - leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem

Fundraiser started by:
Renata Karaś, 48 years old
Lublin, lubelskie
Nowotwór piersi
Starts on: 19 December 2022
Ends on: 28 April 2026

Fundraiser description

Plany, plany, plany – planujemy kolejny dzień, tydzień, lata, swoją przyszłość. Myślimy, co byśmy zrobili, żeby skorzystać z życia, które zostało nam dane. I nagle nasze plany musimy odwiesić na hak, duży hak, bo przecież dużo sobie zaplanowałyśmy. Chcemy dużo zobaczyć, dużo osiągnąć, poznać dużo fajnych ludzi. Przecież jesteśmy wciąż tacy młodzi. To dziecko w środku nas, tak bardzo chce żyć i poznawać świat, który ma przecież tak wiele do zaoferowania. A co, jeśli okaże się, że tak się nie stanie, bo RAK chce nam brutalnie to wszystko odebrać...?

Mam na imię Renata, właśnie skończyłam 45 lat. 14 listopada 2022 roku dowiedziałam się, że przyszło mi stoczyć największą walkę w moim życiu, o moje życie właśnie… Zdiagnozowano u mnie trójujemnego, złośliwego raka piersi, który szybko się namnaża, a więc czas ma tu ogromne znaczenie.

Rozpoczynam chemioterapię, najpierw czerwoną w liczbie 4 wlewów w odstępach co 2 tygodnie, potem białą w liczbie 12 wlewów w odstępach cotygodniowych. Aby zwiększyć szanse wyleczenia i już nigdy nie spotkać na swojej drodze raka, lekarz zalecił podawanie dodatkowego leku. Lek jest wskazany w potrójnie ujemnym raku piersi, gdzie ryzyko nawrotu jest wysokie. Na chwilę obecną nie ma możliwości refundacji niezbędnego leku w moim przypadku. Koszt jednej dawki to ok. 14 000 zł. Ja będę potrzebować ok. 12 takich dawek…

Walka się rozpoczęła, walczyć będzie mój cały organizm, każda pojedyncza komórka mojego ciała, ale największa walka toczy się w mojej głowie. Ciągle towarzyszy mi myśl: „tak bardzo się boję, a tak bardzo chcę żyć”.

Pomóżcie mi, proszę, spełnić moje plany i marzenia. Chciałabym znów pojechać na wycieczkę do lasu czy nad morze, aby móc napawać się pięknem zielonych drzew czy morskich fal. Marzę o dalszym rozwoju swoich pasji zawodowych, który to rozwój został mi tak brutalnie przez raka odebrany. Marzę, aby móc dalej nawiązywać kontakty ze wspaniałymi ludźmi, którzy tak wiele potrafią wnieść do mojego życia.

Jak byłam zdrowa, planowałam pomagać dzieciom z domu dziecka, było to moje ogromne marzenie, aby móc porzuconym dzieciom nieść radość, uśmiech i dobre słowo. Niestety i to marzenie zostało mi odebrane przez chorobę.

Proszę o pomoc, nie chcę nic innego niż tego, by moje życie mogło trwać...

Renata

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Kabi13
    Kabi13
    Share
    PLN 50

    Zdrowia 🤗

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Sara
    Sara
    Share
    PLN 2

    Zdrowia