Renata Trzpil - main photo

Mamo! Będę walczyć o Ciebie, tak jak Ty walczyłaś dla mnie…

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, środki higieny i sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Renata Trzpil, 49 years old
Wysokie Mazowieckie, podlaskie
Stan po przejściu zawału, śpiączka
Starts on: 20 April 2022
Ends on: 16 May 2023
PLN 66,756(61.88%)
Donated by 509 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, środki higieny i sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Renata Trzpil, 49 years old
Wysokie Mazowieckie, podlaskie
Stan po przejściu zawału, śpiączka
Starts on: 20 April 2022
Ends on: 16 May 2023

Fundraiser description

Mój ojciec zostawił nas, gdy miałam 4 lata. Nigdy nie troszczył się o mnie i nie wywiązywał z obowiązku alimentacyjnego. Wychowywała mnie mama i zawdzięczam jej dosłownie wszystko. Często było nam ciężko i brakowało pieniędzy. Żeby zapewnić mi lepszą przyszłość, wyjechała do pracy za granicę. Nigdy nie brałam pod uwagę tego, że może zabraknąć mamy w moim życiu… 28 czerwca 2021 roku pierwszy raz w życiu tak bardzo się o kogoś bałam! To był koszmar… 

Tego dnia moja mama doznała rozległego zawału mięśnia sercowego z nagłym zatrzymaniem krążenia. Nie jestem w stanie opisać tego co czułam… Paraliżujący strach, panika, niedowierzanie, mnóstwo pytań i myśl, czy za chwilę nie zostanę sama. Nie byłam gotowa na taką sytuację. Mama zawsze była moim jedynym wsparciem, nie wiedziałam co robić…

W wyniku zawału spędziła miesiąc w Klinice Intensywnej Opieki Medycznej. Następnie miesiąc w Klinice Kardiologii Inwazyjnej. Pomimo prób lekarzy i podania specjalistycznych leków, mama nadal pozostaje w śpiączce. 

Renata Trzpil

Obecnie przebywa w Klinice Budzik w Olsztynie, gdzie zespół specjalistów próbuje ją wybudzić. Mama cierpi na encefalopatię niedotlenioną oraz porażenie czterokończynowe. Jest karmiona dojelitowo, a oddychanie ułatwia jej tracheostomia. 

Pobyt w klinice jest zapewniony do 3 września… co dalej? 

Niezbędna rehabilitacja, leki, profilaktyka antyodleżynowa i pielęgnacja mamy są bardzo kosztowne. Suma miesięcznych, podstawowych i niezbędnych produktów wynosi ok. 3000 zł. Mama ze względu na długoletnią pracę w Niemczech nie podlega ubezpieczeniu polskiemu, tylko niemieckiemu. Ono pokrywa jedynie leczenie szpitalne. 

Zaczęliśmy się już rozglądać za kliniką, która zajęłaby się rehabilitacją mamy po pobycie w Budziku, ale kolejki są bardzo długie. Niestety opieka w takich miejscach jest niezwykle kosztowna. Ceny wahają się od 11000 do nawet 16000 złotych miesięcznie. Mam nadzieję, że uda nam się zebrać potrzebne środki, bo naprawdę wierzę w to, że ona niedługo do nas wróci... 

Renata Trzpil

Staram się zarobić na jej leczenie, ale jestem studentką 3. roku i nie chciałabym przerywać nauki. Wiem, że moja mama była ze mnie bardzo dumna i chciałaby, abym je ukończyła.

Bardzo ją kocham i wiem, że całe życie walczyła dla mnie. Teraz ja chcę walczyć o nią. Ta sytuacja nie jest łatwa dla nikogo z nas. Na szczęście pomału widać cień nadziei. Zauważyliśmy, że mama jest bardziej świadoma. Mimiką twarzy i ruchami głowy próbuje się z nami porozumiewać. Wiem, że to wszystko możliwe jest tylko dzięki regularnej opiece i rehabilitacji. 


Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, ale nie mam wyjścia. Każda złotówka i gest Waszych serc pomogą mi zadbać o mamę, tak jak ona zadbała kiedyś o mnie. Wiele jeszcze przed nami! Wierzę, że będzie mi dane jeszcze z nią porozmawiać, przytulić się i przeżywać wspólnie piękne chwile. Proszę, pomóż mi walczyć o nią! 


Córka z rodziną

 

Link do licytacji:

https://www.facebook.com/groups/1296735904184226/about (opens a new tab)

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Życzę dużo siły i wytrwałości

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Bogumiła Wierzchowska-Gosk
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Niech Maryja ma was w swojej opiece 🙏