Renata i Jarosław Kordyś - main photo

1 stycznia zniszczył naszą rodzinę❗️Najpierw niemal odebrał mi mamę, a 3 lata później – tatę❗️ Pomocy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Renata i Jarosław Kordyś, 59 years old
Biała Podlaska, lubelskie
Renata: stan po NZK w przebiegu zawału mięśnia sercowego, spastyczny niedowład czterokończynowy; Jarosław: encefalopatia, stan padaczkowy, cukrzyca
Starts on: 11 February 2026
Ends on: 11 May 2026
PLN 12,555
DonateDonated by 110 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0471599
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0471599 Renata i Jarek
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Renata a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Renata i Jarosław Kordyś, 59 years old
Biała Podlaska, lubelskie
Renata: stan po NZK w przebiegu zawału mięśnia sercowego, spastyczny niedowład czterokończynowy; Jarosław: encefalopatia, stan padaczkowy, cukrzyca
Starts on: 11 February 2026
Ends on: 11 May 2026

Fundraiser description

Mam na imię Alicja i jestem córką Renaty i Jarosława. Jeszcze niedawno walczyliśmy o życie mamy. Dziś boimy się, że stracimy oboje rodziców. Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się w tak trudnej sytuacji i będziemy zmuszeni prosić o pomoc.

Pierwsza tragedia wydarzyła się na naszych oczach 1 stycznia 2023 roku. Spędzaliśmy rodzinny czas w domu. Mama rozmawiała z nami, śmiała się i była pełna życia. Chwilę później jej serce się zatrzymało, a nasze życie legło w gruzach. Mama przeżyła, ale zapłaciła za to ogromną cenę: spastyczny niedowład czterokończynowy, utrata wzroku, długie miesiące śpiączki i ciężkiej rehabilitacji. Tata był wtedy jej głosem, siłą i opiekunem. Walczył o nią każdego dnia. 

Renata Kordyś

Ze względu na sytuację zostaliśmy zmuszeni umieścić mamę w DPS-ie, na szczęście niedaleko naszego domu. Ma tam zapewnioną bardzo dobrą opiekę, rehabilitację od poniedziałku do piątku, podawane leki, codzienną pionizację i ćwiczenia, by przykurcze rąk się nie pogłębiały. Mama częściowo odzyskała świadomość. Są dni, kiedy jest z nami w kontakcie, ale czasem go traci. Fizycznie jej stan się nie poprawia, dlatego rehabilitacja jest absolutnie kluczowa, by nie było gorzej.

Koszt pobytu mamy w DPS-ie to ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie. Część pokrywana jest z renty, ale resztę musimy dopłacać razem z bratem. To ogromne obciążenie, szczególnie że 1 stycznia 2026 roku historia znów się powtórzyła! Tym razem to ja znalazłam tatę nieprzytomnego w łóżku. Dostał drgawek – bałam się, że umiera! Natychmiast podałam mu lek i wezwałam pomoc.

Lekarze początkowo podejrzewali udar, ale rezonans go wykluczył. Okazało się, że tata zapadł w śpiączkę cukrzycową. Trafił na OIOM i spędził tam tydzień. Na szczęście się wybudził, ale wciąż przebywa na oddziale neurologii. Niedługo zostanie przeniesiony na oddział rehabilitacji. Ma poważne problemy z pamięcią, luki w świadomości, trudności z funkcjami poznawczymi. Rozpoznaje nas, ale wielu rzeczy nie pamięta.

Renata Kordyś

Również ruchowo jest bardzo słaby: trzęsie mu się ręka, ledwo chodzi, po kilku krokach potrafi zemdleć. Nie ma siły nawet na rehabilitację, a bez niej nie odzyska sprawności. Nie jest w stanie sam zmierzyć cukru ani podać sobie insuliny. Rehabilitacja neurologiczna i ruchowa jest jedyną szansą, by tata odzyskał choć część samodzielności.

Robimy wszystko, by uratować naszych rodziców, ale koszty nas przerastają. Fizycznie, psychicznie i finansowo jesteśmy na granicy. Dlatego z całego serca prosimy, pomóżcie nam! Każda złotówka ma ogromne znaczenie!

Dzieci Jarosława i Renaty

Select a tag
Sort by
  • Ela
    Ela
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Katarzyna Abramczuk
    Katarzyna Abramczuk
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50