Renata Lisiewicz - main photo

To były moje 19 urodziny, gdy los odebrał mi rodziców i sprawność. Proszę, pomóż mi zawalczyć jeszcze raz!

Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Renata Lisiewicz, 63 years old
Wągrowiec, wielkopolskie
Stan po zatruciu tlenkiem węgla z porażeniem kończyn dolnych, stan po urazie barku powikłanego niedowładem lewej ręki, stan po wszczepieniu stymulatora rdzenia kręgowego, zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego, bóle neuropatyczne z zanikami mięśniowymi
Starts on: 5 November 2021
Ends on: 15 December 2026
PLN 15,798(37.12%)
Still needed: PLN 26,756
DonateDonated by 127 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0158873
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Renata Lisiewicz, 63 years old
Wągrowiec, wielkopolskie
Stan po zatruciu tlenkiem węgla z porażeniem kończyn dolnych, stan po urazie barku powikłanego niedowładem lewej ręki, stan po wszczepieniu stymulatora rdzenia kręgowego, zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego, bóle neuropatyczne z zanikami mięśniowymi
Starts on: 5 November 2021
Ends on: 15 December 2026

Fundraiser description

Niedługo minie 40 lat od tragicznego wypadku, który odebrał moich rodziców, a ja na zawsze utraciłam sprawność. To były moje dziewiętnaste urodziny – choć los odebrał mi wtedy wszystko, co najdroższe, nie byłam sama. Wierzę, że dzisiaj również nie pozostanę sama sobie.

Renata Lisiewicz

Moi rodzice śmiertelnie zatruli się tlenkiem węgla. Wskutek zaczadzenia, mój kręgosłup został trwale uszkodzony, a ja całe życie spędzam na wózku. Dzisiaj mam już prawie 60 lat – jestem coraz słabsza, coraz trudniej mi się poruszać na starym, ciężkim i już wysłużonym w latach wózku. Codzienność utrudniają też skutki upadku sprzed kilku lat. Doznałam kilku złamań i tylko jedna ręka pozostaje sprawna. Potrzebuję nowego, mobilnego i lekkiego wózka, który ułatwi mi funkcjonowanie. Niestety koszt wózka jest poza moimi możliwościami finansowymi, stąd pomysł na zbiórkę.

Choć niepełnosprawność jest stałą barierą w moim życiu, nie poddałam się ograniczeniom i powszechnym stereotypom. Skończyłam szkołę, pracowałam, realizowałam marzenia o podróżach. Dwanaście lat temu straciłam słuch, a w ostatnim czasie bardzo ciężko przeszłam zachorowanie koronawirusem. Nie mam sił, by samodzielnie poruszać na obecnym wózku, a dostosowanie swoich potrzeb, umawiania wizyt i wyjść do lekarzy wymaga całkowitej zależności od osób trzecich. 

Renata Lisiewicz

Mimo tylu trudów i strat wiedziałam, że nie mogę się poddać. Pomaganie to prawdziwa motywacja do życia, to świadomość, że pomimo ciężkiej niepełnosprawności mogę w swoim życiu czynić dobro dla drugiego człowieka. Pomagam w sztabach organizacji charytatywnych, wypełniam dokumenty, staram się zawsze służyć radą. Dziś to ja muszę zdać się na dobre serca ludzi i ufać, że wsparcie nadejdzie.

Renata

Select a tag
Sort by
  • Joanna
    Joanna
    PLN 500

    Share

  • GAL Sp. z o.o.

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 500

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Gabi
    Gabi
    PLN 200

    Share