Robert Janas - main photo

Proszę, pomóżcie uratować mojego tatę❗️Operacja już 7 grudnia!

Fundraiser goal: Operacja wycięcia guza mózgu

Fundraiser organizer:
Robert Janas
Pionki, mazowieckie
Glejak IV stopnia
Starts on: 3 December 2021
Ends on: 5 January 2022
Rest in peace
PLN 71,610(112.19%)
Donated by 2079 people

Fundraiser goal: Operacja wycięcia guza mózgu

Fundraiser organizer:
Robert Janas
Pionki, mazowieckie
Glejak IV stopnia
Starts on: 3 December 2021
Ends on: 5 January 2022

Fundraiser description

Bardzo proszę o dla mojego kochanego taty! Jesteście moją jedyną nadzieją, by go uratować! Mój tata Robert ma dopiero 49 lat. Walczy z okrutnym nowotworem – guzem mózgu, glejakiem w IV stadium złośliwości! Ale mamy zamiar tę walkę wygrać. Mój tatuś musi żyć! Proszę, pomóżcie… Operacja już 7 grudnia!

Żyliśmy jak większość – rodzina, studia, praca, dom, znajomi, codzienne sprawy te bardziej i te mniej istotne. Jeden dzień za drugim. Wspólne plany, marzenia, troski… To, do czego dziś tak bardzo tęsknimy, a co odebrała nam dramatyczna diagnoza taty...

W czerwcu bieżącego roku życie postawiło naszą rodzinę przed wielkim wyzwaniem. Zaczęła się heroiczna walka. Tata nagle zaczął gorzej widzieć, pole widzenia się zawężało, pojawiły się problemy z mówieniem… 

13 czerwca trafił do szpitala i tam 16 czerwca został zoperowany. W jego głowie był ogromny guz o wymiarach 6x4 cm! Po szczegółowej diagnostyce usłyszeliśmy diagnozę – glejak wielopostaciowy IV stopnia, najbardziej złośliwy nowotwór mózgu. Byliśmy w szoku...

Od tego momentu życie taty, moje i całej rodziny wywróciło się do góry nogami. Zaczęła się heroiczna walka…

8 sierpnia zaczęliśmy radio-chemioterapię w Radomskim Centrum Onkologii. Leczenie trwało 6 tygodni. Po tym czasie nastąpił miesiąc przerwy. W październiku rozpoczęliśmy leczenie chemioterapią w tabletkach, podawaną przez 5 dni w miesiącu. Mieliśmy nadzieję na więcej czasu, ale terapia nie zadziałała!

30 listopada dowiedzieliśmy się, że guz odrasta, a tradycyjna chemia nie pomaga! Nie możemy się jednak poddać, tata się nie poddaje! Będziemy walczyć tak długo jak to możliwe. Bo życie człowieka jest najcenniejszym darem... A chodzi przecież o życie mojego taty, bez którego nie wyobrażam sobie życia...

Jestem wdzięczna za każdą pomoc. Zaangażowanie całej rodziny i przyjaciół w poszukiwaniu dostępnych w kraju i za granicą metod leczenia daje nam nadzieję na wygranie tej walki…!

Przed tatą pilna operacja wycięcia guza mózgu, za którą musimy zapłacić sami. Niestety, to kolosalna kwota...

Prosimy wszystkich o pomoc. Najdrobniejszy gest. Każda złotówka jest  ważna. Po operacji będziemy szukać dalszych metod leczenia, które będą uzupełniającą terapią mającą za zadanie sprawić, że guz nie wróci.

Chcemy, tylko by tata był przy nas jak najdłużej, by jeszcze mógł cieszyć się życiem. Pomóżcie…

Klaudia, córka Roberta

Select a tag
Sort by
  • Wiola kol Anety
    Wiola kol Anety
    PLN 100

    Share

    Trzymam kciuki✊

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 1,100

    Share

    Best of luck Robert

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

    Trzymam kciuki 🙂

  • Anonymous
    Anonymous
    PLN X

    Share