Robert Posid - main photo

Mój tata przeżył straszny wypadek! Proszę, pomóż mu wrócić do sprawności....

Fundraiser goal: Rehabilitacja neurologiczna, konsultacje psychologiczne, leki

Robert Posid, 57 years old
Rozwadza, opolskie
Stan po wypadku, kurczowe porażenie połowicze, wielokrotne złamania kości czaszki i twarzoczaszki, choroba nadciśnieniowa z zajęciem serca bez niewydolności serca
Starts on: 4 February 2026
Ends on: 4 May 2026
PLN 25,697(69.89%)
Still needed: PLN 11,069
DonateDonated by 359 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0924589
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Rehabilitacja neurologiczna, konsultacje psychologiczne, leki

Robert Posid, 57 years old
Rozwadza, opolskie
Stan po wypadku, kurczowe porażenie połowicze, wielokrotne złamania kości czaszki i twarzoczaszki, choroba nadciśnieniowa z zajęciem serca bez niewydolności serca
Starts on: 4 February 2026
Ends on: 4 May 2026

Fundraiser description

Tata zawsze był siłą napędową całej naszej rodziny. Człowiekiem, na którym wszyscy mogliśmy polegać – aktywnym, pomocnym, pełnym życia i energii. Wszystko zmieniło się 30 czerwca 2025 roku, podczas rowerowego rajdu charytatywnego. Tato pojechał tam, by  jak zawsze, pomagać innym. Doszło do strasznego wypadku! Mimo założonego kasku obrażenia były krytyczne...

Dzięki błyskawicznej akcji ratunkowej i transportowi helikopterem tata przeżył. Przeszedł skomplikowaną prawostronną kraniotomię i rozpoczął najtrudniejszy czas – miesiąc walki o życie na oddziale intensywnej terapii.

Robert Posid

Dziś tata mówi. Jest z nami, reaguje, rozumie i za to jesteśmy niewyobrażalnie wdzięczni. Jednak skutki urazu są ogromne. Tata jest osobą niepełnosprawną, nie potrafi samodzielnie chodzić, umyć się, ani przygotować sobie nawet najprostszej kanapki. Skutkiem urazu jest porażenie spastyczne lewej ręki, które dodatkowo ogranicza jego samodzielność.

Robert Posid

Na co dzień całodobowo opiekuje się nim moja mama, która, aby móc być przy nim, musiała zrezygnować z pracy. Każdy dzień to intensywna rehabilitacja neurologiczna, ćwiczenia, wizyty u specjalistów i nieustanna walka o najmniejszy postęp. Tata się nie poddaje, walczy z ogromną determinacją, choć droga do poprawy jest długa, trudna i bardzo kosztowna. Sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tego finansowo...

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc w sfinansowaniu dalszej rehabilitacji. Wierzymy, że dzięki Waszemu wsparciu tata odzyska, choć część utraconej samodzielności. Chcemy, aby mógł znów żyć godnie, być obecny, być z nami. Z góry w imieniu całej rodziny dziękuję za okazane wsparcie!

Hania, córka Roberta

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200