Campaign has finished
Najpierw diagnoza, a teraz powódź... Wspierajmy Roberta i jego rodzinę! - main photo

Najpierw diagnoza, a teraz powódź... Wspierajmy Roberta i jego rodzinę!

Campaign goal: Pomoc finansowa dla Roberta i jego bliskich w związku z powodzią.

Starts on: 19 September 2024
Ends on: 19 December 2024
PLN 16,100(75.67%)
Donated by 83 people

Campaign goal: Pomoc finansowa dla Roberta i jego bliskich w związku z powodzią.

Starts on: 19 September 2024
Ends on: 19 December 2024

Campaign description

Robert to nasz przyjaciel, który choruje na stwardnienie rozsiane. Świetny facet, a do tego skromny. Wiedzie spokojne życie wraz z ukochaną żoną w Strachocinie koło Stronia Śląskiego, a w wolnych chwilach oddaje się swojej pasji — pirografii. Życie płynęło swoim tempem, aż nagle nadeszła wielka fala powodziowa, która zasiała zniszczenie...

Robert wraz z rodziną został ewakuowany. Na szczęście jest bezpieczny. Ciężko jednak opisać, jakie emocje towarzyszą człowiekowi, kiedy woda zalewa całe mieszkanie i zabiera dobytek życia. Nic wtedy nie da się zrobić. Jest się zdanym na łaskę i niełaskę żywiołu. 

Już teraz wiemy, że cały parter wymaga gruntownego remontu. Konieczna będzie wymiana podłóg, instalacji, zakup nowych mebli i sprzętów. Roberta i jego rodzinę czeka ogrom pracy i wydatków, na które nie byli przygotowani. To nasi przyjaciele, dlatego nie zostawimy ich w potrzebie. 

Wierzymy, że z Waszą pomocą, uda się ulżyć Robertowi w tych ciężkich chwilach. Są takie zdarzenia, które ciężko udźwignąć jednemu człowiekowi, ale razem, możemy naprawdę wiele. Już teraz dziękujemy za każdą pomoc! 

 

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Paulina
    Paulina
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Kasia
    Kasia
    Share
    PLN 1,000
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Roman
    Roman
    Share
    PLN 1,000

This campaign is finished, but Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego still needs your support.

DonateDonate