

Robert Synowski, 48 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
1 Regular Donor
Join- Olgastarted monthly donation
Trwa walka Roberta z nowotworem!
Od listopada 2024 roku toczę najtrudniejszą walkę w swoim życiu, walkę z nowotworem trzustki. Przeszedłem bardzo rozległą operację, podczas której usunięto mi trzustkę, dwunastnicę, śledzionę i pęcherzyk żółciowy, a mimo to choroba nie odpuściła.
Każdy dzień to chemioterapia, osłabienie i strach o to, co przyniesie jutro. Lekarze mówią wprost, standardowe leczenie przestaje wystarczać. Moją jedyną realną szansą na zatrzymanie choroby, a być może nawet na życie bez niej, są nowoczesne, spersonalizowane terapie, w tym immunoterapia. Niestety to leczenie jest dostępne jedynie za granicą i wiąże się z ogromnymi kosztami, których sam nie jestem w stanie udźwignąć. Mam czwórkę wspaniałych dzieci, które są całym moim światem. Każdego dnia patrzę na nich i wiem, że muszę walczyć dalej, mimo bólu i strachu.
Chcę być przy nich, widzieć jak dorastają, śmiać się z nimi i dawać im poczucie bezpieczeństwa. Nie proszę o cud, proszę o szansę, by móc dalej być tatą. Tylko dzięki Wam mogę spróbować wygrać tę walkę.
Robert