SERDUSZKO DLA JASIA

maciej
organizator skarbonki

W lutym 2010 roku prenatalnie zdiagnozowano u Jasia bardzo poważną wrodzoną, złożoną wadę serca -niedorozwój lewego serca (HLHS). Jego serduszko posiada tylko prawą komorę, która musi przejąć obie funkcje zdrowego organu. Niestety, u Jasia dodatkowo zdiagnozowano niedomykalność jedynej zastawki - zastawki trójdzielnej, co dodatkowo komplikuje sytuację. Jego serce nigdy nie będzie pracowało jak serce zdrowego człowieka. W Polsce jedynie dwa ośrodki - w Łodzi i Krakowie - specjalizują się w operowaniu tego rodzaju wad.


Dzisiaj Jaś ma 2 lata i 3 miesiące. Przeszedł już dwie ciężkie operacje na otwartym sercu (operacje Norwooda i Glenna), które były przeprowadzane w Łódzkim Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki. Obecnie chłopczyk czeka na ostatni etap leczenia - operację Fontana. Ośrodkiem specjalizującym się, m.in. w operacji metodą Fontana i jednocześnie dającym większe niż polskie ośrodki szanse na przeżycie, jest klinika w Monachium, która od lat ma bardzo dobre i niezmienne wyniki operacyjne. Dlatego rodzice zgłosili się do prof. Malca - wybitnego, polskiego kardiochirurga operującego w Klinikum Grosshadern w Monachium z prośbą o pomoc. Profesor zgodził się zoperować Jasia i wydał kwalifikację na koniec bieżącego roku. Niestety, leczenie poza granicami kraju jest odpłatne i nierefundowane przez polski NFZ. W Monachium koszt operacji Fontana wynosi 27.700 euro.

Dzięki pomocy przyjaciół i ludzi dobrego serca dziś możemy zapewnić Synkowi bieżące leczenie. - przyznają rodzice - Jednak koszt operacji w Monachium znacznie przekracza nasze możliwości finansowe. Stąd zwracamy się do Państwa z uprzejmą prośbą o pomoc.

Życie Jasia nie jest łatwe, ale maluszek dzielnie znosi wszystkie zabiegi oraz badania, a rodzicom dostarcza wiele radości, gdyż jest bardzo pogodnym i uśmiechniętym dzieckiem potrafiącym się cieszyć każdym dniem. -Wiemy, że czas każdego z nas jest policzony i że nie zależy od nas samych, pragniemy jednak zrobić wszystko by zapewnić Jasiowi jak największe szanse na życie.- mówią.

Jaś, zwany też Johnym, jest wesołym, żywiołowym, dowcipnym, ale i bardzo upartym 2-latkiem. O jego chorobie przypomina codzienne podawanie leków rano i wieczorem  oraz coraz dłuższe wizyty na szpitalnym oddziale. Jego życie nie odbiega na razie od życia rówieśników,  poza tym, że nie biega, jak inne dzieci w jego wieku i dość szybko się męczy. Jego ulubione słowo to „nie”. Kocha muzykę. Gitara, bębenek to jego ulubione zabawki, a zamiast bajek  godzinami ogląda lekcje gry na perkusji oraz gitarze na YouTube. Jednym słowem -Rock'n'Rollowy chłopak. Uwielbia też wychodzić na plac zabaw, zwany prze Niego „bijo-bijo”. No i kocha czekoladę. 

Za każdą pomoc w leczeniu Jasia bardzo serdecznie dziękujemy. Zbieramy 6000 zł na dofinansowanie operacji serduszka Jasia.

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Supported by 0 people CEL: 1,000 ZŁ