Money box finished
Organizer's avatar
Krystian Włodarczak

Rocznik 1986 dla Elizy...

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Rocznik 1986 dla Elizy - pomóż nam uratować naszą koleżankę!  Wpłać chociaż 19,86 zł...

"Dla Elizy" (Für Elise) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji w historii muzyki klasycznej, napisana przez Ludwiga van Beethovena."

My, urodzeni w 86 roku od początku życia mamy pod górkę. Najpierw walnęło w Czarnobylu, a radioaktywna chmura zawitała nad Polskę, kiedy nasze mamy spacerowały w pierwszomajowych pochodach. Później dojechał nas jakiś minister edukacji skracając podstawówkę do 6 lat i każąc otwierać gimbazę, a później testować nową maturę. 

Ale żeby nie było tak ponuro... Przecież spędzaliśmy całe wakacje pod blokiem z kumplami, okupując miejscowy trzepak. Od rana do nocy graliśmy w piłkę, w palanta, a kto dostał 50 groszy na gumę kulkę ten był królem osiedla. Dziewczyny wzdychały do Paddy'ego i Angelo z The Kelly Family, chłopaki chcieli być jak Tsubasa Oozora, a Edyta Górniak przekonywała wszystkich, że to nie ona była Ewą... 

Dzisiaj jesteśmy chwilę przed 40-stką. Jedni mają już niemal dorosłe dzieciaki, inni dopiero się przymierzają do tematu. Widujemy się  przelotem gdzieś między regałami w Biedronce, próbując sobie przypomnieć, czy ten z naprzeciwka chodził do III a czy d. Co prawda reklamy z każdej strony nam przypominają o konieczności zrobienia badań okresowych podwozia, ale z grubsza jesteśmy jeszcze po tej jasnej stronie mocy i mamy zwykle dość ubogą kartotekę w przychodni zdrowia. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia...

Eliza już drugi raz toczy bój na śmierć i życie z guzem mózgu. Pierwszy raz - 10 lat temu - udało jej się wygrać. Choroba odpuściła i pozwoliła Elizie wyjść za mąż i urodzić dwójkę wspaniałych synów. Tym razem niestety wrogów jest dwóch... Pierwszy guz został usunięty podczas operacji, drugiego trzeba potraktować chemio i radioterapią. Żeby jednak dać wymęczonemu organizmowi Elizy jak największe szanse na wygraną, konieczna jest immunoterapia w Niemczech. Niestety, bardzo droga i bardzo nierefundowana. Dlatego zbieramy pieniądze i dlatego powstał powyższy filmik. 

My, ludzie z rocznika 86 robimy to dla Elizy, bo musimy trzymać się razem, a Eliza jest jedną z nas. Blokujemy dla niej miejsce w domu starców, w którym spotkamy się za jakieś 50 lat, jak już wszyscy wylądujemy w pampersach, a historię z guzem będą przypominać jedynie blizny na głowie...

Krystian z 4 listopada 1986

PLN 6,155(31%)
Donated by 162 people

All funds collected in the money box went directly to the Beneficiary's sub-account:

Rocznik 1986 dla Elizy - pomóż nam uratować naszą koleżankę!  Wpłać chociaż 19,86 zł...

"Dla Elizy" (Für Elise) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji w historii muzyki klasycznej, napisana przez Ludwiga van Beethovena."

My, urodzeni w 86 roku od początku życia mamy pod górkę. Najpierw walnęło w Czarnobylu, a radioaktywna chmura zawitała nad Polskę, kiedy nasze mamy spacerowały w pierwszomajowych pochodach. Później dojechał nas jakiś minister edukacji skracając podstawówkę do 6 lat i każąc otwierać gimbazę, a później testować nową maturę. 

Ale żeby nie było tak ponuro... Przecież spędzaliśmy całe wakacje pod blokiem z kumplami, okupując miejscowy trzepak. Od rana do nocy graliśmy w piłkę, w palanta, a kto dostał 50 groszy na gumę kulkę ten był królem osiedla. Dziewczyny wzdychały do Paddy'ego i Angelo z The Kelly Family, chłopaki chcieli być jak Tsubasa Oozora, a Edyta Górniak przekonywała wszystkich, że to nie ona była Ewą... 

Dzisiaj jesteśmy chwilę przed 40-stką. Jedni mają już niemal dorosłe dzieciaki, inni dopiero się przymierzają do tematu. Widujemy się  przelotem gdzieś między regałami w Biedronce, próbując sobie przypomnieć, czy ten z naprzeciwka chodził do III a czy d. Co prawda reklamy z każdej strony nam przypominają o konieczności zrobienia badań okresowych podwozia, ale z grubsza jesteśmy jeszcze po tej jasnej stronie mocy i mamy zwykle dość ubogą kartotekę w przychodni zdrowia. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia...

Eliza już drugi raz toczy bój na śmierć i życie z guzem mózgu. Pierwszy raz - 10 lat temu - udało jej się wygrać. Choroba odpuściła i pozwoliła Elizie wyjść za mąż i urodzić dwójkę wspaniałych synów. Tym razem niestety wrogów jest dwóch... Pierwszy guz został usunięty podczas operacji, drugiego trzeba potraktować chemio i radioterapią. Żeby jednak dać wymęczonemu organizmowi Elizy jak największe szanse na wygraną, konieczna jest immunoterapia w Niemczech. Niestety, bardzo droga i bardzo nierefundowana. Dlatego zbieramy pieniądze i dlatego powstał powyższy filmik. 

My, ludzie z rocznika 86 robimy to dla Elizy, bo musimy trzymać się razem, a Eliza jest jedną z nas. Blokujemy dla niej miejsce w domu starców, w którym spotkamy się za jakieś 50 lat, jak już wszyscy wylądujemy w pampersach, a historię z guzem będą przypominać jedynie blizny na głowie...

Krystian z 4 listopada 1986

Donations