
Uśmiech na twarzach naszych dzieci skrywa cierpienie! Prosimy o pomoc!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna terapia
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna terapia
Fundraiser description
Gdy z chorobą zmaga się dziecko, zmaga się z nią cała rodzina. Niestety, los okazał się dla nas okrutny i diagnozy usłyszało nie jedno – ale o dwoje naszych dzieci. A to oznacza, że nie tylko trud codziennej walki jest podwójny. Podwójne są także koszty.
Jest naprawdę ciężko. Robimy wszystko, by zapewnić synkowi i jego rodzeństwu poczucie bezpieczeństwa i miłości. Jednak przy ogromie problemów radość z życia ucieka sama. Synek urodził się w 36. tygodniu ciąży z 10 punktami w skali Apgar. Jednak to była tylko cisza przed burzą... Już w 10. dobie życia USG przezciemiączkowe wykazało zmiany po wylewie 1 stopnia. Lekarze uspokajali, że to nie wpłynie na dalszy rozwój Oskarka. A jednak… Gdy tylko skończył 2 miesiące, z powodu opóźnienia rozwoju psychoruchowego oraz innych zaburzeń układu nerwowego zaczęła się pogłębiona diagnostyka...

Do tego badania serduszka wykazały przerwany otwór owalny i ubytek przegrody między przedsionkami. Kiedy się o tym dowiedzieliśmy, byliśmy przerażeni. Tak bardzo baliśmy się o nasze maleństwo. Wiedzieliśmy, że musimy zrobić WSZYSTKO, żeby mu pomóc! Oskar zaczął chodzić, ale zmaga się z zaburzeniami mowy i wybiórczością pokarmową. W tej chwili jest w domu i nie chodzi do przedszkola. Szukamy pomocy, gdzie się da. Odwiedziliśmy już wielu specjalistów i jesteśmy w trakcie diagnostyki pod kątem autyzmu...
Jednak to nie koniec naszych zmartwień. Również nasza córeczka Kornelia zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Lekarze potwierdzili u niej autyzm, obniżone napięcie mięśniowe oraz zespół genetyczny. To oznacza jedno: musimy walczyć nie o jedno dziecko, ale o dwoje! Kochamy nasze pociechy nad życie i nie możemy przecież wybierać, które z nich otrzyma pomoc specjalistów. Nie możemy walczyć o jedno, zapominając o drugim.
Mimo licznych problemów nie poddajemy się. Prosimy o wszelkie możliwe wsparcie... Każda wpłata na tę zbiórkę pomaga nie jednemu dziecku – lecz dwójce.
Rodzice Oskara i Kornelii