Agnieszka Gędzior z dziećmi - main photo

Duża rodzina, jeszcze więcej chorób — Mama z nowotworem i jej dzieci potrzebują pomocy❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Agnieszka Gędzior z dziećmi, 44 years old, 24 years old
Bielsko-Biała, małopolskie
Nowotwór nadnercza, padaczka, niepełnosprawność intelektualna, hemofilia typu A, infekcja górnych dróg oddechowych
Starts on: 29 July 2022
Ends on: 16 February 2026
PLN 5,585(13.12%)
Still needed: PLN 36,969
DonateDonated by 120 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0072363
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0072363 Agnieszka
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Agnieszka a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser started by:
Agnieszka Gędzior z dziećmi, 44 years old, 24 years old
Bielsko-Biała, małopolskie
Nowotwór nadnercza, padaczka, niepełnosprawność intelektualna, hemofilia typu A, infekcja górnych dróg oddechowych
Starts on: 29 July 2022
Ends on: 16 February 2026

Fundraiser description

Jestem mamą wspaniałych dzieci, które są dla mnie wszystkim. Choroby, które dotykają każdego z nas, bez wyjątku są niczym ironia losu. Wydaje się niemożliwym, żeby KAŻDE z dzieci prędzej czy później zaczynało chorować, ale niestety… Życie doświadcza nas już dawno ponad możliwości psychiczne i finansowe… Jestem ich mamą, opiekunką, terapeutą, rehabilitantką i ja też staję właśnie oko w oko z poważną chorobą! Błagam o pomoc… 

Niestety NOWOTWÓR NADNERCZA zdiagnozowany u mnie w 2020 roku odmienił zupełnie naszą codzienność. Dom, który każdego dnia jest szpitalem i polem walki o zdrowie, dostał w dzień mojej diagnozy kolejny cios. 

Choruję również na dnę moczanową, skazę krwotoczną wrodzoną von Willebranda i insulinooporność... Coraz częściej muszę przechodzić kosztowne badania. Leki, antybiotyki, sterydy, hormony przyjmowane w tabletkach oraz intensywna rehabilitacja to moja szansa na zdrowie.

Agnieszka Gędzior

Mam pięciu synów. Kamil jest chory od urodzenia, ubezwłasnowolniony, wymaga stałej opieki. Ma padaczkę, hemofilię, skazę krwotoczną. Syn Staś urodził się zdrowy… Nasze szczęście nie trwało jednak długo. Zachorował po krwotoku wewnętrznym jaki miał w wieku około półtora roczku. Ma uszkodzony układ nerwowy, nerki. Ma wadę wzroku i zez rozbieżny. 

Syn Szymuś ma afazję dziecięcą. Nie mówi i komunikuje się wyłącznie gestami. Jedynie 3-letni Maksymilian jest w pełni zdrowy. Będąc tak doświadczana przez całe życie, nadal boję się o niego i jego przyszłość… 

Agnieszka Gędzior

Dałabym wszystko, aby moje dzieci były zdrowe. Ich choroby nieustannie napełniają moje oczy łzami... Codziennie mam nadzieję, że gdy wstanę kolejnego dnia, wszystkie diagnozy znikną. Że to tylko zły sen. 

Niestety nic takiego się nie dzieje, a nasze trudne życie toczy się dalej… Dwoję się i troję, aby możliwie normalnie żyć. Musiałam zrezygnować z pracy na rzecz opieki i zapewniania dzieciom bezpieczeństwa. 

Marzę, by zapewnić dzieciom spokojną przyszłość, dostęp do potrzebnych leków, rehabilitacji i lekarzy… Z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka pomoże nam w tej niezwykle trudnej codzienności.

Agnieszka

 

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Select a tag
Sort by
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • marta_a
    marta_a
    Share
    PLN 20
  • beti
    beti
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50