Rodzina Krukierek - main photo

To był prawdziwy KOSZMAR! Straciliśmy niemal wszystko... Błagam, pomóż nam!

Fundraiser goal: Remont domu, zakup wyposażenia, pomoce terapeutyczne

Fundraiser organizer:
Rodzina Krukierek, 13 years old
Iskrzynia
Pomoc po zalaniu domu ściekami; Agnieszka: całościowe zaburzenia rozwojowe
Starts on: 10 July 2026
Ends on: 10 October 2026
PLN 27,993
DonateDonated by 235 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0998856
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0998856 Agnieszka

Recurring donation

Regular support provides Agnieszka a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Remont domu, zakup wyposażenia, pomoce terapeutyczne

Fundraiser organizer:
Rodzina Krukierek, 13 years old
Iskrzynia
Pomoc po zalaniu domu ściekami; Agnieszka: całościowe zaburzenia rozwojowe
Starts on: 10 July 2026
Ends on: 10 October 2026

Fundraiser description

Mam na imię Anna i razem z mężem jesteśmy rodzicami dwóch córek. Młodsza z nich, Agnieszka mierzy się od wczesnego dzieciństwa z poważną niepełnosprawnością. Nasza codzienność nigdy nie była łatwa, ale staraliśmy się dawać sobie radę. Robiliśmy co tylko w naszej mocy, by stworzyć odpowiedni, bezpieczny dom, gdzie będziemy cieszyć się spokojem i bezpieczeństwem. Niestety nagle doszło do niewyobrażalnej tragedii, którą trudno opisać słowami...

8 lipca 2026 to data, jakiej nie zapomnę nigdy. Około godziny 11:00 z odpływu kabiny prysznicowej w naszej łazience zaczęła wypływać ciemna maź o nieprzyjemnym zapachu. Byłam wtedy z Agnieszką w domu i od razu zareagowałam. W oczekiwaniu na służby zaczęłam podstawiać wiadra, które po zapełnieniu opróżniałam na polu. Jednocześnie musiałam zadbać o córkę i nasze dwa psy.

Maź okazała się ściekami, które dostawały się do łazienki przez awarię sieci kanalizacyjnej. W pewnym momencie zaczęły też wyciekać z toalety. Przez prawie godzinę walczyłam z całych sił, w pośpiechu krążyłam między domem a podwórkiem. Nie miałam jednak żadnych szans! W krótkim czasie ścieki zalały też korytarz, kuchnie i pokoje.

Agnieszka Krukierek

Mimo pomocy strażaków i wstępnego sprzątania dom nie nadaje się na razie do zamieszkania. Wszystko, co stało wtedy na podłodze, od razu musieliśmy wyrzucić. Niestety w pomieszczeniach nadal unosi się ten potworny zapach, którego wdychanie jest dla nas niebezpieczne. Dlatego usłyszeliśmy, że musimy pozbyć się wszystkiego, czego nie da się zdezynfekować. 

Pisząc to wszystko, nadal mam łzy w oczach. Nie śpię w nocy i bardzo to przeżywam. Choć staram się być silna, zwłaszcza dla córek, to momentami czuję, jak pękam na kawałki. Na razie zatrzymaliśmy się w mieszkaniu socjalnym, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Mamy też wokół siebie wiele życzliwych osób. Pragniemy jednak odzyskać nasz dom.

Przed nami długa i bardzo kosztowna droga. Będzie nam bardzo trudno odtworzyć to, co mieliśmy. Cały dom dostosowaliśmy do potrzeb naszej córki, która od lat walczy z autyzmem. Straciliśmy wszystkie pomoce terapeutyczne, zabawki, przedmioty. Niestety jakiekolwiek zmiany są dla Agnieszki ogromnym wzywaniem. Choć nie mówi, to widzę, jak bardzo wszystko przeżywa, a my wszyscy razem z nią.

Agnieszka Krukierek

Dlatego tak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy. Zależy nam na wyremontowaniu naszego domu, wyposażenia go i zapewnieniu córce straconych pomocy terapeutycznych. Dzięki temu stopniowo będziemy mogli zapomnieć o tym koszmarze i skupić się na przyszłości. Niestety w obecnej sytuacji sami nie damy sobie rady!

Przychodzę więc do Was i błagam o pomoc. Nie byliśmy gotowi na taką tragedię, w końcu nikt nie mógłby jej przewidzieć. Musimy jednak myśleć z mężem o naszych córkach, walcząc o ich bezpieczeństwo i spokój. Będziemy wdzięczni za każdy dar serca, nawet ten najmniejszy! 

Anna z rodziną

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 550
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Współczuję

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50