
Roman całe życie ratował innych... Teraz my walczymy o ratunek dla niego❗️
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego, ośrodek rehabilitacyjny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Janekstarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego, ośrodek rehabilitacyjny
Fundraiser description
Piszemy te słowa, stojąc w obliczu największego dramatu, jaki można sobie wyobrazić. Roman to mąż i tata... Człowiek, który całe życie zawodowe poświęcił drugiemu człowiekowi. Przez dziesięciolecia pracował w Szpitalu Klinicznym nr 1 w Zabrzu oraz współtworzył zabrzańskie Hospicjum im. Matki Teresy, w którym pracuje od ponad 30 lat. Jako nefrolog i nauczyciel akademicki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego nie tylko leczy, ale i wychowuje kolejne pokolenia lekarzy.
Zawsze powtarzał, że medycyna to nie zawód, a służba. Dziś to on sam, po latach opieki nad chorymi potrzebuje pomocy, by zawalczyć o powrót do sprawności. W lutym 2026 roku zdarzył się straszny wypadek... Roman spadł z drabiny, wskutek czego doznał wieloodłamowego i przemieszczonego złamania kręgów piersiowych (Th4/Th5), które spowodowały uszkodzenie rdzenia, złamania mostka oraz aż 8 żeber, co doprowadziło do powstania krwiaka w śródpiersiu i paraplegii – czyli całkowitego porażenia i utraty czucia od poziomu klatki piersiowej aż do kończyn dolnych...

Roman przeszedł skomplikowaną, ośmiogodzinną operację ratującą życie. Obecnie jest w stanie, który wymaga natychmiastowych działań. Nie tracimy nadziei i chcemy zrobić wszystko, co można, aby pomóc Romanowi w powrocie do sprawności. Głęboko wierzymy, że to możliwe. Wiemy, że jedyną szansą jest intensywna i bardzo kosztowna rehabilitacja neurologiczna. Niestety, jej koszty – specjalistyczne turnusy, sprzęt ortopedyczny, opieka medyczna, lekarstwa oraz całkowite dostosowanie domu i samochodu do potrzeb osoby z niepełnosprawnością, to ogromne sumy pieniędzy. Kwoty te przekraczają nasze możliwości.
Zawsze byliśmy dumni z tego, jak wielu ludziom Roman pomógł. Dziś to my prosimy Was o pomoc dla niego. Niech dobro, które dawał jako lekarz, pracownik hospicjum i nauczyciel, wróci teraz do niego w tym najtrudniejszym momencie. Każda złotówka to dla nas kolejna godzina rehabilitacji i realna nadzieja na powrót do sprawności. Z góry dziękujemy za każdą formę pomocy i okazane wsparcie!
Rodzina Doktora Romana