
Walczymy o życie małej Róży❗️Nie pozwól, by NOWOTWÓR wygrał tę walkę❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, konsultacje zagraniczne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, konsultacje zagraniczne
Fundraiser description
Są takie chwile w życiu, kiedy świat zatrzymuje się w jednej sekundzie. Dla nas ten moment nastąpił wtedy, gdy usłyszeliśmy diagnozę naszej córeczki – nowotwór, medulloblastoma, czyli rdzeniak zarodkowy IV stopnia złośliwości, z przerzutami.
Róża ma tylko 5 lat. Powinna dziś biegać po placu zabaw, śmiać się, marzyć i poznawać świat. Zamiast tego zna zapach szpitalnych korytarzy, dźwięk aparatury medycznej i ból, którego żadne dziecko nigdy nie powinno doświadczać.
Każdy dzień to walka o jej życie. Dodatkowo wykryto amplifikację genu guza, co sprawia, że nowotwór jest jeszcze bardziej agresywny i trudniejszy do leczenia. Przypadek Róży konsultowany jest nawet z kliniką w Stanach Zjednoczonych, bo chwytamy się każdej możliwej szansy, by uratować nasze dziecko.
Nie umiemy opisać słowami, co czuje rodzic, kiedy patrzy na swoje cierpiące dziecko i nie może zabrać mu bólu. Kiedy zadaje pytanie: „Mamusiu, kiedy będę zdrowa?”, a serce pęka na tysiące kawałków. Kiedy zamiast planować wakacje i urodziny, planuje się kolejne badania, leczenie i walkę o następny dzień.
Nasze życie zmieniło się całkowicie. Musiałam w dużej części zrezygnować z pracy, by być przy Róży każdego dnia – podczas leczenia, badań, pobytów w szpitalu i najtrudniejszych momentów. Dochodzą koszty leczenia, dojazdów, konsultacji, wszystkiego, co daje choć cień nadziei na ratunek.
Jeszcze niedawno to my pomagaliśmy innym. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że sami będziemy musieli prosić o pomoc. To bardzo trudne, ale dla naszego dziecka zrobimy wszystko. Dosłownie wszystko.
Dlatego dziś błagamy o wsparcie dla naszej córeczki. Każda złotówka, każde udostępnienie i każda modlitwa mają ogromne znaczenie. Dla wielu osób to tylko chwila i drobny gest. Dla nas może to być kolejny dzień leczenia, kolejna szansa i kolejny krok w stronę życia dla Róży.
Prosimy, pomóżcie nam uratować naszą małą wojowniczkę.
Rodzice Róży