
RAK odebrał Sabinie szansę na macierzyństwo... Nie pozwól, by odebrał też życie❗️
Fundraiser goal: Badanie molekularne i leczenie i rehabilitacja, dieta
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Badanie molekularne i leczenie i rehabilitacja, dieta
Fundraiser description
Sabina jest moją siostrą i wspaniałą osobą – pełną inspiracji i z sercem otwartym na ludzi i zwierzęta. Jej pasją jest fryzjerstwo artystyczne oraz organizowanie eventów integracyjnych. Przez lata jej marzeniem było macierzyństwo... Wszystkie plany brutalnie zniszczył RAK!
Wiosną 2023 roku, podczas badań w trakcie starań o dziecko, przewrotny los zastąpił Sabinie drogę i odebrał nie tylko szansę na zostanie mamą, ale także możliwość normalnego życia! Siostra zachorowała na nietypową odmianę nowotworu narządów kobiecych. Raka szyjki macicy, który nie ma podłoża HPV.
Zdiagnozowany rak złośliwy najpierw zdawał się możliwy do prędkiego wyeliminowania. Po pierwszej operacji miała odbyć się jeszcze tylko druga, całkowicie wycinająca problem. Obstawiano nawet, że w odpowiednim czasie po zabiegu może być szansa na ponowne starania o dziecko. Niestety wszystkie optymistyczne prognozy lekarzy okazały się bardzo chwilowe... Wynik powtórnej biopsji był bezkompromisowy i kolejna operacja została przyspieszona, by ratować życie Sabiny.

Zapadła ciężka decyzja o radykalnym zabiegu wycięcia narządów rodnych. Sabina, choć zdruzgotana, po operacji liczyła na spokój i czas na rekonwalescencję oraz wakacje od wielomiesięcznego kołowrotka informacyjnego. Niestety... Wyniki pooperacyjne wykazały przerzuty i natychmiastową potrzebę dalszego leczenia. Niezbędna była chemioterapia. Siostra zniosła ją ciężko, ale kryzys został zażegnany i wyniki pokazały, że jest czysto.
Rehabilitacja ciała była bardzo długa, ale mentalna celebracja wygranej niosła Sabinę do przodu. Czuła wsparcie od bliskich, mogła liczyć na przyjaciół, którzy organizowali inicjatywy społeczne. Wydawało się, że walka została zakończona. Ale choroba znów wdarła się w rzeczywistość. Bardzo cicho, niemal bez symptomów. W styczniu 2026 roku badanie kontrolne wykazało zmiany, a 2 miesiące później potwierdzono WZNOWĘ choroby.
Nowotwór ulokował się na węzłach chłonnych, w newralgicznym miejscu obok żyły głównej. Żeby podjąć celowane leczenie, niezbędne jest określenie rodzaju mutacji względem poprzedniej sytuacji, a do tego potrzebne są badania molekularne. Koszty badań i celowanego leczenia znajdują się w widełkach absolutnie nieosiągalnych dla domowego budżetu Sabiny.
Musimy działać natychmiast, by uratować życie mojej siostry! To czas, aby cała dobroć, którą Sabina przekazywała ludziom przez lata, wróciła do niej w postaci szansy na pokonanie raka. Proszę, stańmy murem za Sabiną. Każda wpłata daje jej siłę w podróży po życie. Serdecznie dziękujemy za każdy gest wsparcia!
Ewa, siostra z rodziną