
Żyć mimo wszystko
Fundraiser goal: Rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Rehabilitacja
Fundraiser result
Właśnie minęły dwa lata od chwili rozpoczęcia leczenia. To chyba dobry czas na bilans sukcesów i porażek . Pomimo bólu, pomimo wielu kroków w tył, ogólnie wciąż idę do przodu. W okresach dobrych odzyskuję możliwości, które jeszcze cztery lata temu, gdy byłem leczony standardową terapią NFZ, były nie do pomyślenia. Znacznie większa kontrola koordynacji ruchowej, lepsze czucie powierzchniowe nóg i rąk, znacznie lepsza pamięć i koncentracja – to wszystko dotąd udało się osiągnąć. Ważne jest też to, że od czasu rozpoczęcia leczenia nie pojawił się ani jeden nowy neurologiczny objaw, a te które występowały wcześniej zostały zamrożone na wcześniejszym poziomie.

Z boreliozą bywa różnie. Nie da się tak naprawdę przewidzieć jak będzie wyglądał kolejny dzień. Jednak przy prawidłowym leczeniu jest nadzieja. Jest szansa na to, że w końcu będzie normalnie. Ja tę szansę otrzymałem i za to Wam bardzo dziękuję!
- JustynaPLN 8
,,Ściskam Cię mocno, mocno i całuję niezliczoną ilość razy "
- Anonymous donationPLN 16
Jezu Ufam Tobie
- AndrzejPLN 50
Twoja historia to jakaś apokalipsa.... Trzymaj się ciepło..
- Anonimowy PomagaczPLN 15
"Sztuka duchowego uzdrawiania" Joel S. Goldsmith, ta książka jest właśnie dla Ciebie, przeczytaj ją proszę
- Anonimowy PomagaczPLN 100
