
Przeszczep szpiku był dla mnie szansą. Niestety, nastąpiły groźne powikłania. Proszę o Twoją pomoc!
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dalsza diagnostyka
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dalsza diagnostyka
Fundraiser description
Gdy trafiłem do szpitala z zapaleniem mięśnia sercowego, nie sądziłem, że spotka mnie coś gorszego. A jednak los postanowił zrzucić na mnie jeszcze okrutniejszą diagnozę.
To wszystko zaczęło się mniej więcej w połowie 2024 r. Po wyjściu ze szpitala przez miesiąc borykałem się ze stanami podgorączkowymi. Było to na tyle niepokojące, że zacząłem szukać odpowiedzi, co może je powodować. W końcu udałem się do lekarza.
Zlecono badania krwi. Morfologia z rozmazem wykazała podwyższoną ilość komórek blastycznych. Pobrano mi szpik i właśnie wtedy spadła na mnie prawda – zespół mielodysplastyczny. To niezwykle niebezpieczna choroba, która może doprowadzić do ostrej białaczki szpikowej.
Choć początkowo leczenie działało, w ostatnim czasie sytuacja stała się bardzo poważna. Po przeszczepie szpiku, który był dla mnie szansą na życie, pojawiły się ciężkie powikłania. Mimo że choroba podstawowa jest obecnie w remisji, mój organizm jest skrajnie osłabiony. Każdy dzień to walka o siłę.
Przeszedłem zakażenia bakteriami opornymi na leczenie. Mój układ odpornościowy praktycznie nie funkcjonuje tak, jak powinien. Wymagam stałej kontroli lekarzy, specjalistycznego leczenia, odpowiedniego żywienia i dalszej diagnostyki. Niestety to wszystko generuje ogromne koszty.
Dlatego proszę Was o wsparcie. Każda wpłata, każde udostępnienie ma ogromne znaczenie. Dzięki Wam mam realną szansę dalej walczyć. Dziękuję z całego serca za każdą pomoc.
Sebastian