Sens na liczniku: Motocyklowy sezon pomagania
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
„Sens na liczniku” jedzie dalej!
Kolejny etap motocyklowego sezonu pomagania prowadzi mnie tym razem aż do Czarnogóry. Przede mną kilka tysięcy kilometrów, górskie drogi, Bałkany i sporo czasu na zastanawianie się, czy to nadal wyprawa, czy już pełnoprawny kryzys wieku średniego na dwóch kołach.
Podczas pierwszej wyprawy „Dookoła Świata w 4 dni” – wpłacałem na Fundację Dorastaj z Nami złotówkę za każdy przejechany kilometr. Teraz zachęcam Was do dokładania kolejnych wpłat do naszej wspólnej skarbonki.
Cel pozostaje ten sam: wspieramy dzieci strażaków, policjantów, ratowników i żołnierzy, którzy stracili życie lub zdrowie podczas służby.
Każda wpłata ma znaczenie. Nie trzeba przejechać kilku tysięcy kilometrów. Wystarczy dorzucić swoją cegiełkę.
📌 W biuletynie „Między projektami” na LinkedInie (opens a new tab) będę na bieżąco publikował relację z wyprawy do Czarnogóry. Zdjęcia, historie z drogi i kolejne odcinki „Sensu na liczniku”.
Od tego wszystko się zaczęło:
Cześć! Tu Mariusz Kapusta z Leadership Center. (opens a new tab) Postanowiłem sprawdzić, czy da się objechać Dookoła Świata w 4 dni na motocyklu. Szalone? Niemożliwe?
Mój „świat” to setki kilometrów po polskich drogach w poszukiwaniu Paryża, Wenecji, Ameryki czy Szwecji. Tak, wszystkie te miejsca znajdziecie na naszej mapie ;)
Start 10 kwietnia 2026. Ponad 1000 km trasy, a za każdy kilometr, który pokonam podczas tej 4-dniowej wyprawy, wpłacam 1 zł na rzecz Fundacji Dorastaj z Nami.
Dlaczego właśnie oni? Bo Fundacja opiekuje się dziećmi bohaterów – strażaków, policjantów, ratowników i żołnierzy, którzy stracili życie lub zdrowie na służbie. Oni ryzykowali wszystko dla nas, teraz my zróbmy coś dla ich dzieci.
Ale to dopiero rozgrzewka!
Sezon motocyklowy trwa do końca września i dokładnie tyle czasu dajemy sobie na zapełnienie tej skarbonki!
Ja daję sygnał do wyjazdu. Teraz piłeczka (i licznik) jest po Waszej stronie. Nie musisz jechać dookoła świata, żeby pomóc – wystarczy, że dorzucisz „cegiełkę” do naszej wspólnej puli.
Plan jest prosty:
– Ja wykręcam wynik w 4 dni i wpłacam swoją stawkę.
– Wspólnie zbieramy fundusze przez cały sezon – aż do września.
– Każda Twoja wpłata to „paliwo” dla podopiecznych Fundacji.
Licznik tyka, sezon trwa. Lewa w górę i dziękuję za każde wsparcie!




All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target Organization:
„Sens na liczniku” jedzie dalej!
Kolejny etap motocyklowego sezonu pomagania prowadzi mnie tym razem aż do Czarnogóry. Przede mną kilka tysięcy kilometrów, górskie drogi, Bałkany i sporo czasu na zastanawianie się, czy to nadal wyprawa, czy już pełnoprawny kryzys wieku średniego na dwóch kołach.
Podczas pierwszej wyprawy „Dookoła Świata w 4 dni” – wpłacałem na Fundację Dorastaj z Nami złotówkę za każdy przejechany kilometr. Teraz zachęcam Was do dokładania kolejnych wpłat do naszej wspólnej skarbonki.
Cel pozostaje ten sam: wspieramy dzieci strażaków, policjantów, ratowników i żołnierzy, którzy stracili życie lub zdrowie podczas służby.
Każda wpłata ma znaczenie. Nie trzeba przejechać kilku tysięcy kilometrów. Wystarczy dorzucić swoją cegiełkę.
📌 W biuletynie „Między projektami” na LinkedInie (opens a new tab) będę na bieżąco publikował relację z wyprawy do Czarnogóry. Zdjęcia, historie z drogi i kolejne odcinki „Sensu na liczniku”.
Od tego wszystko się zaczęło:
Cześć! Tu Mariusz Kapusta z Leadership Center. (opens a new tab) Postanowiłem sprawdzić, czy da się objechać Dookoła Świata w 4 dni na motocyklu. Szalone? Niemożliwe?
Mój „świat” to setki kilometrów po polskich drogach w poszukiwaniu Paryża, Wenecji, Ameryki czy Szwecji. Tak, wszystkie te miejsca znajdziecie na naszej mapie ;)
Start 10 kwietnia 2026. Ponad 1000 km trasy, a za każdy kilometr, który pokonam podczas tej 4-dniowej wyprawy, wpłacam 1 zł na rzecz Fundacji Dorastaj z Nami.
Dlaczego właśnie oni? Bo Fundacja opiekuje się dziećmi bohaterów – strażaków, policjantów, ratowników i żołnierzy, którzy stracili życie lub zdrowie na służbie. Oni ryzykowali wszystko dla nas, teraz my zróbmy coś dla ich dzieci.
Ale to dopiero rozgrzewka!
Sezon motocyklowy trwa do końca września i dokładnie tyle czasu dajemy sobie na zapełnienie tej skarbonki!
Ja daję sygnał do wyjazdu. Teraz piłeczka (i licznik) jest po Waszej stronie. Nie musisz jechać dookoła świata, żeby pomóc – wystarczy, że dorzucisz „cegiełkę” do naszej wspólnej puli.
Plan jest prosty:
– Ja wykręcam wynik w 4 dni i wpłacam swoją stawkę.
– Wspólnie zbieramy fundusze przez cały sezon – aż do września.
– Każda Twoja wpłata to „paliwo” dla podopiecznych Fundacji.
Licznik tyka, sezon trwa. Lewa w górę i dziękuję za każde wsparcie!




Donations
- Arek S.PLN 50
Działaj, nie zatrzymuj się! Dobrego asfaltu pod kołami! #Szacun
- Jarosław MućkoPLN 50
Super idea. Że Bagdad mamy w Polsce 🤭
- Anonymous donationPLN X
- MagdaPLN 100
- MagdaPLN 100
Jak zwykle milion pomysłów a przy tym pomoc innym. Trzymam kciuki!
- MariuszPLN 515
515 za odcinek nr 3 - tyle pln ile km