Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Serce Amelki

Amelia Szostak
Zbiórka zakończona

Serce Amelki

9 530,19 zł ( 100% )
Wsparło 211 osób
Fundraising organizer: Fundacja Mam Serce
Amelia Szostak
Pińczów, świętokrzyskie
Starts at: 05 December 2013
Ends at: 30 December 2013

Result

9 stycznia 2014 r. odbyła się operacja serduszka Amelki, która trwała 4 godziny, na szczęście bez żadnych komplikacji. Prof. Malec i doc. Januszewska zrobili to, co zaplanowali. Po operacji Amelia trafiła na intensywną terapię, gdzie już po 30 minutach przeszła na własny oddech... sama się rozintubowała i stwierdziła, że jest już w stanie samodzielnie oddychać :)

W imieniu Rodziców jeszcze raz bardzo dziękujemy wszystkim Darczyńcom, bo to TYLKO DZIĘKI WAM Amelka może cieszyć się zdrowiem i normalnie żyć!

Description

W marcu 2013 roku Amelka miała mieć ostatnią operację serca. Jej mama co tydzień dzwoniła do szpitala z prośbą o wyznaczenie terminu. - Proszę zadzwonić za tydzień - słyszała. A Amelka była coraz bardziej sina. Paluszki, policzki, podkrążone na fioletowo oczy. I pół serduszka, które dawało znaki, że bez operacji dłużej nie będzie w stanie bić jak zdrowe całe serce.

Amelka ma 3,5 roku. Urodziła się z połową serduszka, jednak dla rodziców najważniejsze było, że z taką wadą - HLHS można żyć. Lekarze przedstawili prosty plan 3 operacji serca, po których Amelka będzie rozwijała się tak, jak inne dzieci. Pierwsza operacja odbyła się, gdy dziewczynka miała 10 dni. Pełen sukces. 8 miesięcy później po zespoleniu Glenna pojawiły się komplikacje. Saturacja poniżej 50%, trzeba było reoperować. 5 dni Amelka była pod respiratorem, z otwartą klatką piersiową, na wypadek, gdyby wyniki się pogorszyły.

Druga operacja była dla rodziców ciężkim przeżyciem. Nie zdawali sobie sprawy, jak bardzo można bać się o życie córki, jak boli widok ukochanego dziecka całego w kabelkach, bandażach, podłączonego do tylu urządzeń. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, że brak odpowiednich urządzeń przeszkodzi w ostatniej operacji serca Amelki.

Amelia Szostak

- Nie, proszę zadzwonić za tydzień - mama Amelki za każdym razem, wybierając numer, liczyła na to, że w końcu usłyszy w telefonie "Proszę przyjechać, będziemy operować". A słyszała to, co zwykle. Powodem był brak sali hybrydowej, a właściwie nie jej brak, a przedłużenie terminu otwarcia. Wiadomo już, że do końca roku nie uda się jej otworzyć. A to oznacza, że Amelka nie będzie mogła być operowana. Przy jej wadzie lekarze nie widzą innej możliwości, niż sala hybrydowa. Ryzyko jest za duże.

- Dlaczego ja? - to było pierwsze pytanie, które zadał profesor Malec, gdy rodzice Amelki trafili do niego na konsultację. - Bo nikt nie chce operować Amelki. Potrzebna jest sala hybrydowa. Profesor powiedział, że salę ma, ale nie będzie trzeba z niej korzystać. 3 dni później rodzice otrzymali kwalifikację i termin na 9 stycznia 2014 roku.

Pieniądze, skąd wziąć pieniądze? - to pytanie aż do bólu znają rodzice "serduszkowych dzieci". Rodzice Amelki dopiero mieli poznać trudy zgromadzenia ponad 30 tys.euro na operację, ponieważ poprzednie dwie operacje Amelka miała w Polsce. Zaczęli od firm - pisali, dzwonili. I znowu czekali. Udało im się pozyskać część kwoty, jednak to nie wystarczy. Dlatego postanowili prosić o pomoc ludzi, którzy może i mają mniejsze możliwości finansowe niż firmy, ale bardziej otwarte serca. Każda wpłata przybliży Amelkę do wyjazdu na operację.

Zbliżające się Święta w rodzinie Amelki będą oczekiwaniem na cud - żeby mogła pojechać na ostatnią operację serca. O nic więcej rodzice nie proszą. Pomóżmy im w tym cudzie, ratując ich małą Amelkę.

9 530,19 zł ( 100% )
Wsparło 211 osób

Follow important campaigns