Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dla małego serduszka - cały świat w prezencie

Anna Grabowska
Zbiórka zakończona

Dla małego serduszka - cały świat w prezencie

118 206,51 zł ( 45.46% )
Wsparły 2402 osoby
Fundraising organizer: Fundacja Siepomaga
Anna Grabowska
Nysa, opolskie
Starts at: 04 July 2014
Ends at: 19 August 2014

Result

Wiktor nie doczekał 14 sierpnia i pojawił się na świecie 3 sierpnia. Mama miała takie bóle, że nie zdążyli dojechać do kliniki w Munster i poród musiał się odbyć w szpitalu po drodze w Soest.

 

2730 gramów i 47 centymetrów - tyle mierzy małe szczęście Ani i Konrada. Podczas porodu zanikało tętno, potem Wiktor od razu został przewieziony karetką do Munster, gdzie czeka na operację. Silny chłopak - po kilku godzinach na Intensywnej Terapii trafił na oddział kardiologiczny. Tam czekał na operację. Termin został wyznaczony na 19 sierpnia.

 

 

Operacja się udała, ale do października nie było wiadomo, co z płatnością za operację. Tata Wiktora na szybko znalazł pracę w Niemczech, więc czekaliśmy na informacje, czy ubezpieczenie pokryje operację. W październiku okazało się, że tak. Dzięki temu po opłaceniu kosztów pobytu podczas porodu i operacji, zebrane środki zostaną przeznaczone na pomoc innym potrzebującym.

 

Najważniejsze, że operacji nie trzeba było przekładać, że się odbyła w terminie i bez żadnych komplikacji. Dzielne małe serduszko. Podoba mu się na tym świecie i walczy o to, by zostać tu jak najdłużej i żyć, chociaż tylko z połową serca. Wiktorka czekają jeszcze dwie operacje, gdy skończy 6 miesięcy i 2 latka.

Description

33 tydzień ciąży... został miesiąc, aby bezpieczne pod sercem mamy, bicie serduszka Wiktorka nie było coraz słabsze...

Na nowego członka rodziny czekała cała nasza rodzina. Gdy dowiedzieliśmy się o ciąży, radości nie było końca... Malutka iskierka, owoc naszej ogromnej miłości. Wszystko było tak, jak sobie wymarzyliśmy... Nic nie wskazywało tragedii, która na nas spadła zaledwie 3 tygodnie temu podczas badań kontrolnych.

27 tydzień ciąży. Badanie kontrolne... I nagle nasz cały dotychczasowy i poukładany plan legł w gruzach. Poważna wada serce, brak lewej komory - HLHS brzmiało jak zły sen, z którego nie możemy się wybudzić. Nasze maleństwo nim złapie pierwszy oddech i poczuje co to życie, może zgasnąć... W brzuchu mamy - jest bezpieczny. Jednak za miesiąc samodzielnie będzie musiał walczyć o życie z połową serduszka.

Anna Grabowska


 

Bezradność, łzy rozpaczy i pytania bez odpowiedzi... Co robić? Gdzie się udać? Jak uchronić jeszcze nienarodzone dzieciątko przed nieuniknionym... Musieliśmy zebrać resztki sił i rozpocząć poszukiwania źródeł, kto, gdzie i w jaki sposób uratuje serduszko naszego synka Wiktorka... W pomocy przyszli rodzice dzieci z podobnymi wadami serca i jednogłośnie przekonywali: istnieją złote ręce, które w magiczny sposób łatają dziurawe serduszka - prof. Malec. To on, jak nikt inny pomoże i uratuje.

Ocierając łzy, na naszych twarzach po raz pierwszy od miesiąca zagościł uśmiech, a nasze oczy nabrały wyrazu. Jest nadzieja i jedyna szansa, aby życie naszego synka nie wygasło. Nie możemy całkowicie naprawić serduszka Wiktora, jednak niezbędne przeprowadzenie 3 operacji sprawi, że jak każdy z nas będzie mógł w przyszłości łapać życie...

14 sierpnia... to dzień, w którym na świecie pojawi się nasz synek. Poruszymy niebo i ziemię, aby uchronić życie naszego dziecka. Jednak nasza ogromna miłość i wsparcie bliskich nie wystarczą, aby uzbierać kwotę, która podaruje naszemu synkowi największy prezent, jakim jest cały świat...

15 lipca klinika w Niemczech wystawiła kosztorys na kwotę ponad 60 tysięcy euro. Został skorygowany o koszty możliwych komplikacji. Ziemia załamała się nam pod stopami. Niemożliwym wydawało się zebranie 40 tysięcy euro, a teraz musimy chyba liczyć na cud. Tym bardziej, że do porodu zostały niecałe 4 tygodnie. I nie można tego w żaden sposób opóźnić, żeby mieć czas na uzbieranie tej ogromnej kwoty - Wiktor nie poczeka z przyjściem na świat, a stres może to jedynie przyśpieszyć. Wierzymy, że się uda, że pokonamy i tę trudność, a nasz synek będzie żył mimo tego, że nie ma połowy serca. Jednocześnie robimy wszystkie badania, jesteśmy spakowani, gdyby poród się rozpoczął wcześniej. Łapiemy się każdej możliwości - łącznie z próbami zmiany obywatelstwa na niemieckie i zdobycia niemieckiego ubezpieczenia. Prosimy, nie zostawiajcie nas samych w tym trudnym dla nas czasie.

"To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się to znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie" J.Gaarder

Ania i Konrad

Wiktor Grabowski

Wiktor Grabowski

118 206,51 zł ( 45.46% )
Wsparły 2402 osoby

Follow important campaigns